Nowinki z komunikacji miejskiej

Nowinki z komunikacji miejskiej
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Otrzymaliśmy od Pani Janiny P. (nazwisko i adres dla redakcji) list, w którym Pani Janina chwali decyzję Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego dotyczącą skierowania kursu linii "10" przez Bolesławiec, tj. "dołem".
Równocześnie był telefon urągający tej decyzji. Udaliśmy się przeto do MZK dla wyjaśnienia tej sprawy.
- Ja też miałem nieprzyjemny telefon ? powiedział dyrektor MZK Zbigniew Derecki.
- Na szczęście zebrałem więcej opinii aprobujących. Przede wszystkim wzrosła rentowność przejazdów. Autobusy nie jeżdżą - jak przedtem - puste, ale zapełnia je zadowolona z możliwości dojazdów dziatwa szkolna, a także ludzie udający się na grzyby, na żwirownię oraz mieszkańcy Zabobrza. Warto wspomnieć też o bezpieczeństwie pasażerów, zwłaszcza dzieci mniej narażonych na wypadki po wycofaniu autobusów, z poprzedniej, bardzo ruchliwej trasy.
Tyle wyjaśnienia na ten temat Przy okazji wynotowaliśmy ciekawostki i nowinki z MZK. Oto one:
- nie wszyscy pewnie wiedzą, że w okresie wakacji niezamożne dzieci przebywające w Bolesławcu na koloniach i obozach mogły korzystać nieodpłatnie z autobusów miejskich przy dojazdach na baseny. Bezpłatne przejazdy miała też grupa uczestników imprezy p.n. "Blues nad Bobrem";
- dla wygody pasażerów MZK wydrukował szczegółowy rozkład jazdy, który można nabyć po przystępnej cenie (w innych miastach jeśli w ogóle jest taki rozkład to kosztuje około 10 tys. zł - u nas 5 tys.);
- W kasie MZK można także nabyć normalne i ulgowe bilety miesięczne na jedną lub na wszystkie linie. Dla przykładu: rencista lub uczeń za 30 tysięcy może w obrębie miasta jeździć dowolną ilość razy swoją linią, a za 45 tys. wszystkimi liniami;
- myśli się o wprowadzeniu do użytku 5, 10 i 15 przejazdowych biletów;
- ceny biletów jednorazowych i miesięcznych są w Bolesławcu o połowę tańsze niż np. w Jeleniej Górze, a w przypadku podwyżek cen biletów (a są one niestety nie uniknione) posiadacze biletów mie siecznych korzystać będą z dotychczasowych opłat;
- kara za jazdę "na gapę" kosztuje 150.000 zł, a za ubliżanie kontrolerom (jakaś kobieta porównała kontrolera do Hitlera, łotra itp.) można zapłacić na Kolegium nawet całą pensję.
- Bolesławieckiej komunikacji miejskiej wkrótce "stuknie" 10 lat (jak ten czas leci...). Do jubileuszu powrócimy.