Bolesław Wysoki założyciel Bolesławca

Bolesław Wysoki założyciel Bolesławca
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

W źródłach pisanych i legendach o początkach naszego grodu nadbobrzańskiego stale występuje postać księcia Bolesławca zwanego Wysokim lub Przystojnym. Protoplasta Piastowiczów Śląskich był wnukiem Bolesława Krzywoustego; urodził się w 1127 r.
Los tak chciał, że ponosił konsekwencje postępowania swego ojca Bolesława Wygnańca. Ożeniony z księżniczką kijowską Zwinosławą, a po jej śmierci księżniczką niemiecką Adelajdą, siostrą żony króla niemieckiego. W ten sposób legendarny założyciel Bolesławca związał się z rodziną króla Niemiec, który najeżdżał nasz kraj. Żył więc w konflikcie z braćmi i krewnymi na tle praw do władania Śląskiem i senioratu.
W walkach o te prawa toczył wojny z braćmi i krewnymi, przegrywał i musiał uchodzić ze Śląska, szukając schronienia na dworze króla Niemiec. Ostatecznie powrócił na Śląsk, lecz nie został nigdy księciem - seniorem. Rządził Śląskiem dobrze i mądrze, wzorując się na przykładach państw zachodniej Europy, gdzie często przebywał w różnym cha-akterze i podpatrywał formy administrowania i gospodarowania. W Italii był z wojskami niemieckimi.
Śląsk i Bolesławiec wiele mu zawdzięczają. Rozwinął wydobywanie złota z piasków złotodajnych w rejonie Bolesławca - Lwówka - Złotoryja. Wybijał złote i srebrne brakeaty, które zaspokajały potrzeby całej dzielnicy śląskiej. Za jego panowania rozwinęły się miasta śląskie. Odbudował ze zniszczeń Wrocław i Legnicę. W Legnicy zbudował okazały zamek, gdzie bardzo często przebywał. W Bolesławcu bywał rzadziej. Lokacja miasta Bolesławca nie jest znana; w roku 1190 - czyli w czasie jego panowania istniał już Bolesławiec, wymieniony w kronikach odnoszących się do tego roku. Miał on rozkazać w tym roku, aby miasto otoczyć murami obronnymi Nie ma tu zgodności czy to chodzi rzeczywiście o mury obronne, z całą pewnością nie kamienne (zostały zbudowane kilka wieków później). Być może chodziło o umocnienie wałów wokół zameczku, dziś grodziska przy ul. Wałowej, lub w tym roku usytuowane miasto w obecnym miejscu, a nie wokół grodu z zameczkiem położonym w części północnej miasta. Jemu też przypisuje się zbudowanie lub umocnienie potęż nych zamczysk w Grodźcu i Kliczkowie. Na Śląsku osiedlał Niemców, Walonów i pierwszych Żydów, których wypędzano z Europy zachodniej.
Chociaż był wychowany na dworze niemieckim i nasiąkł kulturą niemiecką, pełno było Niemców na jego dworze - to uważał się za księcia polskiego. Zapoczątkował dynastię dobrych gospodarzy Śląska na czele z synem księciem Henrykiem Brodatym. Zmarł w 1201 roku, mając 75 lat. Panował na Śląsku 38 lat, pochowany w kaplicy klasztornej w Lubiążu nad Odrą, gdzie osadził i hojnie wyposażył OO Cystersów.
Odegrał w dziejach Śląska (dziś Dolnego) pozytywną rolę, choć w dziejach Polski zapisał się źle. On to bowiem rozpoczął uniezależnienie się Śląska od pozostałych dziel nie Polski i ugruntowanie wpływów niemieckich. Na płycie nagrobnej wyryto wiersz poświęcony temu księciu, który w przekładzie polskim cytujemy: "Jemu nie był równy żaden z książąt polskich w ludzkości, wiedzy, rozumie. Z tego miejsca, gdzie niegdyś czczono diabła, Chrystusowi świątynią wystawił, z czego ma chwalę na wieki".
I na koniec wrzucam kamyk do ogródka bolesławieckiego "peteteku". Otóż na tablicy informacyjnej na temat historii naszego miasta, usytuowanej z prawej strony schodów wejściowych do Ratusza - Bolesław Wysoki jest Bolesławem Wysockim!!!
Tablica stoi już parę lat, tablicę mijają i czytają działacze i pracownicy PTTK, przechodzą rajcowie miejscy i pracownicy Urzędu Miejskiego, też ci od kultury i oświaty i nikogo dotąd błąd ten nie raził.