Poezja Bernarda Łętowskiego

Poezja Bernarda Łętowskiego
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Pomarznięcie
gdy gdzieś pod zmierzch wyziębi
grzbiety
większość kamienic
mróz będzie wplatać się
w już zakrzepłe tułowia drzew
i w ciało ptaka
w księżyca śnieżnoszklisty dech
szroniący dachówkowe karki
w konary tętnic w których krew
żywiczna parku
tętni jak ostudzony gniew.
Bernard Łętowski
-21 °C
pod zamarzniętą powieką nocy rynek jest z ledwo lśniących a ratusz swą szyję w mroku mroczy w mżawce sczerniałych zmierzchu kropki
jak zimny metal strup lodowy krzyk umie w kołyskę zmienić nie zbudzi więc wariata skowyt zaspanych ciał w trzewiach kamienic
Bernard Łętowski
Przesłuchanie wg. S. Barańczaka, Wypełnić czytelnym pismem.
Imię i nazwisko? Bernard Łętowski. Urodzony? Tak. Gdzie, kiedy i po co? W Bolesławcu, 20 lat, jeszcze nie jest jasne, po co. Krewni za granicą? Tak. Czy się, kontaktuje z... Tak, chętnie. Czy pisuje listy do samego siebie? Sporadycznie. Czy korzysta z telefonu/ Czasem, jak musi. Czy żywi i czym żywi nienawiść? Bliźnim. Skąd bierze środki utrzymania się w ryzach nieposłuszeństwa? Kradnie cudze pomysły. Czy jest posiadaczem majątku trwałego lęku? Tak. Znajomość obcych ciał i języków? Jedynie polskie. Ordery, odznaczenia, piętna? Jeszcze nie. Stan cywilnej odwagi" Następne pytanie. Czy zamierza mieć dzieci? Stan cywilnej odwagi kiepski...
Zeznawał Bernard Łętowski (podpis czytelny)
Bernard Łętowski
urodził się 28 lutego 1976 r. w Bolesławcu. Jest absolwentem Liceum Ekonomicznego (Zespół Szkół Zawodowych im. mjra II. Sucharskiego w Bolesławcu). Aktualnie studiuje filologię polską w Kolegium Nauczycielskim w Wałbrzychu. Debiutował na łamach "cogito" (nr 41) gdzie zamieszczono kilka jego wierszy. Znalazły one uznanie redakcji Polskiego Radia (program II), która w audycji "Czas na debiut" L. Janiona i "Wiersze z gazet i czasopism" W. Tkaczuka przedstawiła wybrane wiersze tego utalentowanego, młodego poety z Różyńca. Jestem przekonany, że już wkrótce jego gwiazda na niebie pełnym poezji będzie widoczna i świecić będzie coraz jaśniej, a skromne wydawnictwo Bolesławieckiego Ośrodka Kultury promujące Jego wiersze (pt. "Pomarznięcie") zamieni się w pierwszy tomik poetycki. Tego życzę z całego serca.
Stanisław Graczyk