Sukces siatkarzy z I LO

Sukces siatkarzy z I LO
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

W roku ubiegłym zwyciężyli siatkarze z Zespołu Szkół Elektronicznych, uczniowie z l LO byli trzeci. W tym roku podopieczni mgr. Jerzego Witka "ustąpili" miejsca licealistom treno­wanym przez mgr. Krzysztofa Sokolińskiego. Trwa dobra passa Bolesławian w mistrzostwach województwa szkół ponadpodstawowych w siatkówce!
Najpierw był tryumf w turnieju grupowym w Zgorzelcu, później ćwierćfinał / mecz i rewanż / z I LO Lubań, dramatyczny półfinał z re­prezentacją Zespołu Szkół Zawodowych z Kamiennej Góry/ u siebie przegrali 1:3, na wyjeździe zwyciężyli 3:0!/ i jeden, jakże pomyślny mecz finałowy z Zespołem Szkół Zawodowych z Lubania. "Tylko" 3:2 w gościnnej sali gimnastycznej bolesławieckiego Zespołu Szkół Handlowych i Usłu­gowych zdecydowało o zwycięstwie w doborowej stawce dwunastu drużyn reprezentujących szkoły ponadpodsta­wowe naszego województwa! To zwycięstwo pozwoliło po roku przerwy powrócić na pierwsze miejsce. Dyplom, okazały puchar i złote medale wojewódzkiej spartakiady zdobył zespół w składzie: Marcin Sobczyszyn – kapitan zespołu, Dominik Chodyra, Marcin Ignatowicz, Andrzej Kopiec, Krzysztof Krajewski, Jacek Mroczek, Daniel Opala, Rafał Rutkowski, Janusz Szkirpan, Marcin Świerzewski i Piotr Tajak.
W zgodnej opinii siatkarzy i mgr. Krzysztofa Sokolińskiego, na co dzień nauczyciela wychowania fizycz­nego liceum, najlepszym zawodnikiem był Marcin Sobczyszyn. Niewiele ustępowali Andrzej Kopiec, Dominik Chodyra i Jacek Mroczek. Za najtrud­niejszy mecz uważają finałowy. Najłatwiej zdobywali punkty podczas turnieju w Zgorzelcu. Wszyscy żałują, ze turniej kończy się na tym etapie. Rozgrywek centralnych po prostu się nie organizuje. W kolektywie licea­listów najbardziej utytułowanymi są Sobczyszyn, Kopiec i Mroczek / po trzy medale: dwa złote i jeden brązowy/. Wszyscy pozostali do brązowego w ubiegłym roku dołączyli złoty tegoroczny.
Co chcieliby osiągnąć ? W przyszłym roku powtórzyć sukces. Siedmiu, to uczniowie klas trzecich, trzech – drugich. Marcin Sobczyszyn w maju pragnie zdać maturę i zostać studentem wrocławskiej AWF. Chcieliby trenować we własnej sali, ale ... właśnie takiej, odpowiadającej wymogom gry w siatkówkę, niestety szkoła nie posiada. Ostatnie zabiegi dyrekcji szkoły napawają optymizmem. /O planach budowy sali gimnastycznej informowaliśmy czytelników w po­przednim numerze "GB" – przyp. autora/ Optymistą oddanym bez reszty sprawie sportu szkolnego jest wielu nauczycieli. Do tego grona zalicza się mgr. Krzysztofa Sokolińskiego.