Okradziono Zakłady Ceramiczne na prawie 1 mln zł, Stasik nic nie wie o sprawie

Okradziono Zakłady Ceramiczne na prawie 1 mln zł, Stasik nic nie wie o sprawie
fot. Zakłady Ceramiczne Bolesławiec Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie, że z Zakładów Ceramicznych zniknął towar na prawie milion złotych. Miało to się stać za czasów prezesury Karola Stasika.
istotne.pl karol stasik, zakłady ceramiczne bolesławiec

– Z zawiadomienia wynikało, że doszło do kradzieży wyrobów Zakładów Ceramicznych Bolesławiec (ZC) na kwotę około 500 tys. zł i do kradzieży półfabrykatów na podobną kwotę – mówi portalowi istotne.pl Violetta Niziołek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Jak udało się nam ustalić, w zawiadomieniu mowa jest też o fałszowaniu dokumentów inwentaryzacyjnych. – Do kradzieży tych wyrobów miało dochodzić w ciągu dłuższego czasu i nie zostało to wcześniej wychwycone. Wychwycił to dopiero obecny zarząd ZC – dodaje Violetta Niziołek.

– My nie wiemy, co się stało z wyrobami, które zniknęły, dlatego złożyliśmy zawiadomienie – podkreśla Wiesław Ogrodnik, obecny prezes Zakładów Ceramicznych Bolesławiec. – Nie wskazywaliśmy w nim, kto jest winny, bo to nie jest nasza rola.

– Nie mam sobie nic do zarzucenia. To co robiłem, robiłem zgodnie ze sztuką. Nie potrafię odnieść się do tych zarzutów – mówi w rozmowie z istotne.pl Karol Stasik, który od maja nie jest prezesem Zakładów, a w tym tygodniu został wybrany na Starostę Bolesławieckiego.

Zawiadomienie pierwotnie zostało skierowane bezpośrednio do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, ona przekazała je do Jeleniej Góry, po czym trafiło do Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu.

Aktualizacja 15:44

Z zawiadomienia wynika, że z ZC w latach 2008-2016 zniknęło 80 ton ceramiki, tj. cała miesięczna produkcja. Postępowanie prokuratorskie zaplanowano na kilka miesięcy. Ww pierwszej kolejności przesłuchany zostanie obecny zarząd, potem mogą być przesłuchiwani pracownicy.