Wiemy, co chciał wysadzić lider Sumptuastic

Wiemy, co chciał wysadzić lider Sumptuastic
fot. ii Celem miały być miejskie mury obronne, na których wisi, niewygodna dla bolesławieckiego PiS, tablica smoleńska.
istotne.pl sumptuastic, nieprawdopodobny news, andrzej janusz

W rozwiązaniu sprawy pomógł miejski monitoring. To kamery zarejestrowały niezwykłą aktywność wokalisty przy tablicy smoleńskiej. O jego działaniach bolesławieccy policjanci poinformowali CBŚ. Mężczyzna nie składał kwiatów, ani nie poddawał się zadumie. Obstukiwał za to młotkiem kamienie wokół tablicy. Na nagraniu widać, jak dłubie w murze, jakby robił otwór.

Wokalistę przesłuchano jeszcze raz, pokazując mu nagranie i prosząc o wyjaśnienia. Okazało się, że akcję planowano na zlecenie członków bolesławieckiego PiS i nazwano ją przewrotnie „A mury runą”. Jak się dowiedzieliśmy, Andrzej Janusz nie tylko sympatyzował z ONR, jest też ważnym członkiem tej organizacji o pseudonimie Zapalnik. Twierdzi, że został wynajęty przez Jana Russa (bolesławieckie PiS). Wysadzenie murów było jedyną szansą dla zdesperowanych członków partii na zmianę miejsca powieszenia tablicy, a nawet na zrobienie całkiem nowej, pisowskiej wersji. Jak wiadomo bowiem, lokalnemu PiS-owi nie podoba się miejsce zawieszenia tablicy smoleńskiej.

Cała ta historia bardzo zaskoczyła kapitułę przyznającą nagrody za promocję miasta, bo honorowa statuetka miała powędrować w ręce piosenkarza. Przypomnijmy, że wybuch, jaki spowodował u siebie w domu, był za darmo komentowany w największych mediach ogólnopolskich. – Wiemy, że za taką reklamę nie trzeba płacić, a można ją wykorzystać dla rozsławienia Miasta Ceramiki – powiedziała rzeczniczka Agnieszka Gergont.

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, statuetka trafi w inne ręce. Kandydatami są: Gmina i wójt Andrzej Dutkowski, za beczkę z kwasem porzuconą w Kruszynie oraz Powiat Bolesławiecki za niewypał, jaki znaleziono przy siedzibie starosty.

(to jest nieprawdopodobny news, opisana sytuacja i nagranie z monitoringu nie są prawdziwe)