Chcieć to móc

Chcieć to móc
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Te słowa Janusza Korczaka mogą stanowić potwierdzenie dla efektów działań pracowników Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Kruszynie.
Kiedy remont świetlicy został zokończony wielu myślało, że podzieli ona los tych przybytków kultury, które zamknięte na głucho czekają na swój wielki dzień. W Kruszynie tak się nic stało.
Świetlica służy wszystkim, którzy chcą i potrafią z niej korzystać. Odbywają się tutaj zajęcia plastyczne, można pograć w szachy czy doskonalić swoje umiejętności gry w tenisa stołowego. Od bywają się też tutaj sesje gminne, spotkania z ciekawymi ludźmi, a nawet spektakle teatrów profesjonalnych. Ćwiczą tutaj również (i przedstawiają swój dorobek) dwa zespoły dziecięce utworzone przy dobrej współpracy ze Szkołą Podstawową w Kruszynie.
Pierwszy z nich, to Dziecięcy Teatrzyk Amatorski "Bajka". Przygotowany przez ten Teatrzyk spektakl pod nazwą "O strasznym smoku, dzielnym szewczyku, pięknej królewnie i królu Gwoźdźku" przeszedł pomyślnie przez eliminacje wojewódzkie i zakwalifikował się do Ogólnopolskiego Przeglądu Teatrów Amatorskich w Legnicy.
Drugi zespół dziecięcy to ,,Wesołe nuty". Jego repertuar stanowią parodie różnych popisów scenicznych wykonawców polskich i zagranicznych. Obecnie "Wesołe nuty" przygotowują się do eliminacji w Mini Liście Przebojów organizowanych przez Bolesławiecki Ośrodek Kultury.
Wracając do świetlicy: odbywają się tu wszystkie większe imprezy szkolne i środowiskowe, a w ostatnim okresie rozpoczął swoją działalność amatorski kabaret, czyniący próby pod kierunkiem instruktora ds. kulturalnych.
Pisząc o aktywności kulturalnej Kruszyna nie można nie wspomnieć o pomocy, jaką niesie dzieciom i nauczycielom z tutejszej szkoły, Gminna Biblioteka Publiczna w Kruszynie.
Do tradycji weszły m.in. przygotowywane przez Bibliotekę lekcje biblioteczne, w których uczestniczą dzieci z wszystkich klas szkoły.
Organizatorzy zajęć i imprez kulturalnych w Kruszynie mają obok osiągnięć również sporo problemów. Najbardziej dokuczliwym - jak wszędzie dzisiaj - jest brak wystarczających środków finansowych na realizację wszystkich zamierzeń. Zdarza się, że wartościowe pomysły muszą miesiącami czekać na realizację. Brak środków zastępuje w takich przypadkach społeczne zaangażowanie, po moc rodziców, czy życzliwość sponsorów. Tak było i w przypadku Akcji Letniej pod hasłem "Uśmiech Dziecka" prowadzonej w Ośrodku Wypoczynkowym w Parkoszowie ("falklandy"), z akcji letniej skorzystało ponad 300 dzieci, a z dużą pomocą przyszedł Urząd Gminy Bolesławiec oraz Jednostka Wojskowa 4355.
Wspominana do dziś przez dzieci, jako wspaniała letnia przygoda, akcja "Uśmiech Dziecka" to jeszcze jeden przykład na to, że przy dobrych chęciach nawet niezbyt wielkim kosztem można kawał dobrej roboty uczynić.