Dary serca

Dary serca
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Dwa miesiące temu, w artykule "Śmierć można powstrzymać" pisaliśmy o tym, że następuje bardzo dużo zgonów ludzi dość jeszcze młodych i że co drugi zgon to wynik zawału albo choroby wieńcowej.
Śmierć można rzeczywiście powstrzymać wykrywając wcześniej wady serca lub zmiany w naczyniach wieńcowych rutynowym aparatem, który nazywa się ULTRASONOGRAF Z DOPPLEREM, w skrócie USG. Przy TMB powstał Społeczny Komitet Zakupu serca zrzeszający ludzi po zawale, a także tych, którzy potrzebę konieczności zakupu tego urządzenia dla szpitala w Bolesławcu, uznali za rzecz ważną. Ludzie ci bezinteresownie chodzą po zakładach pracy, hurtowniach, sklepach, instytucjach, szkołach przekonując o potrzebie zakupu tego drogiego urządzęnia wspólnymi siłami, bo na pieniądze z budżetu krajowego lub miejskiego nie ma co liczyć, a życie nie jest znów takie długie.
Obiecywaliśmy naszym Czytelnikom, że będziemy systematycznie informować o tym, jak przebiega ta humanitarna akcja i chcemy dotrzymać słowa. Pierwsza refleksja jest taka: ludzie, choć nękani podatkami, podwyżkami i różnorodnymi akcjami charytatywnymi ("wszędzie tylko daj i daj") są nad wyraz cierpliwi, wyrozumiali i serdeczni. Jedni wpłacają mniejsze, inni większe kwoty - ale rzadko się zdarza, aby zajęli zdecydowanie odmowną postawę. A teraz konkretne przykłady: uczniowie, dyrekcja i grono nauczycielskie ze Szkoły Podstawowej Nr 4 zebrali na USG w swoim własnym środowisku 1.086.400 zł! Szkoła Nr 4 apeluje przy okazji do wszystkich innych podstawowych i średnich szkół: spróbujcie uzbierać chociaż tyle co my!
Nieco większą kwotę zebrali również w swoim gronie pracownice i pracownicy Banku Zachodniego.
Składki wśród załóg pracowniczych przeprowadzili również: bolesławiecki Oddział PKO i Wydział Spraw Społecznych Urzędu Miasta z efektami bardzo dobrymi. Dochodzą nas słuchy, że trwają zbiórki w innych zakładach pracy i instytucjach, które nie mogą przekazać tzw. służbowych środków.
A teraz bardzo długa lista ofiarodawców indywidualnych: E. Pieczara, Z. Biskupski, T. Poznar, J. Ross, R. Piotrowski, Cz. Lesiak, J. Kozłowski, M. Mandżak, St. Stankiewicz, Wł. Szymański, H. Opała, P. Pukanty, Fr. Bachósz, A. Luśnia, Cz. Szymańska, B. Kurek, M. i K. Delimat, ks. dz. Wł. Rączka, J. Sokołowski, J. Fuławka, E. Czelatka, Ł. Rożen, J. Przybyła, K. Brezyna, T. Rak, L. Rewers, U. Podsiadło, H. Jasińska, M. Lesiak, J. Roman, R. Sieczka, J. Kaleta, J. Sieczka, E. Sieczka, A. Kazimierska, J. Pawłowska, St. Wakuła, G. Walkowiak, Zb. Warda, J. Zieliński, D. Brumme, J. i ML Nitoń, A. Opala, L. Ćwiok, J. i T. Soja, A. i J. Radkowscy oraz Restauracja "Słoneczna", Parking Strzeżony Fabryczna, Sklep Art. Motor, przy ul. 1000-lecia, Sklep nr 28, ul. Asnyka, Sklep Sportowy "Maraton", Sklep nr 24, ul. Mickiewicza, Z.P.Dz. "Moda", P.W. "Roman", A. W. "Bertman", Sklep PSS nr 6, ul. Prusa.
Przepraszamy za to, że zamiast pełnych imion podajemy tylko inicjały, ale lista - jak widać - jest długa. Wielu ofiarodawców zastrzegło sobie podawanie nazwisk lub firm dlatego wszystkim wymienionym wyżej dziękujemy z nazwisk, a pozostałym anonimowo.
Stan "kasy" USG serca w chwili oddania materiału do druku, tj. 20.01.1993 r. wynosi 20 milionów i sto tysięcy złotych.
Do następnego komunikatu!