Kilka refleksji po kolejnych wyborach

Kilka refleksji po kolejnych wyborach
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Społeczeństwo Bolesławca podczas ostatnich wyborów samorządowych pokazało oblicze nas, Polaków wobec polityki 70 procent ludzi nie wierzy w jakiekolwiek zmiany i dlatego nie wzięło udziału w wyborach. Ich sytuacja z dnia na dzień pogarsza się. Prawdy nie da się ukryć, a liczby mówią same za siebie. Mija czwarty rok transformacji ustrojowych w Polsce, a efekty pracy polityków, posłów i senatorów są co najmniej mizerne, o prezydencie już nie wspomnę. Dla mnie szarego obywatela III Rzeczypospolitej liczą się sprawy najistotniejsze. I tak: liczba bezrobotnych osiągnęła wielkość 3 mln i jest to jedyna porównywalna z krajami zachodnimi "wartość", ale pamiętajmy, że nasze płace są 20-to krotnie niższe i nie pozwalają jednej osobie pracującej utrzymać rodziny oraz ponosić kosztów mieszkaniowych, dlatego w Polsce kobieta musi pracować. Tb paradoks, że w Polsce 70% wydatków w rodzinie przeznaczonych jest na zakup żywności (z konieczności a nie żarłoczności jak próbują "syci" tłumaczyć). Ten wskaźnik jest porównywalny z krajami Ameryki Łacińskiej, świadczy o tym także realna wartość naszego pieniądza i naszej płacy. Obawiam się, że nasz amerykański model kapitalizmu został wzięty nie z tej Ameryki!