Szkoła promująca zdrowie. Cz. I

Szkoła promująca zdrowie. Cz. I
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Sojusznicy szkoły to: 1. Zakłady pracy:
-PTS "Transbud" – stała pomoc, niemalże codzienna.
-BFFiA "Polfa" – naprawy ślusarsko-mechaniczne.
-Kopalnia Anhydrytu w Niwnicach – dostarcza nam kredę, gips na prace dzieci, nawozy do ogródka szkolnego.
-Ceramika "Bolesławiec" – kubki, dzbanki, doniczki
-Ceramika Ozdobna "Dana" p. Jakubowskiego dzbanki na mleko, kubki ceramikę do kuchni – wartości 7 mln zł.
-Komenda Policji -pomogła przywieźć kuchenkę i butlę gazową oraz całe wyposażenie kuchni.
-Leśnictwo Bolesławiec – dostarcza drewno na opał.
-JCMB – umożliwił zakup maszyny do pisania, wykładzin, płyt pilśniowych. Wspomagają doraźnie:
1. Instytucje: Urząd Gminy, GZEAS, GOK, BOK, Przychodnia Wych. Pedagog., Sanepid, Bank Spółdzielczy (ofiarował szkole 10 mln złotych w maju 1993 roku na zakup telewizora kolorowego i magnetowidu).
2. Miejscowi Radni, sołtysi, Kolo Łowieckie "Jeleń" obecnie wykładają kostkę chodnikową przy świetlicy w kształcie szachownicy.
3. Ksiądz miejscowej parafii oraz mieszkańcy wsi Bożejowice, Rakowice, Otok (systematycznie odpowiadają na potrzeby szkoły). My rewanżujemy się rodzicom i sojusznikom szkoły organizacją imprez środowiskowych (tj. Jasełka, Dzień Babci i Dziadka, Dzień Matki). Wtedy dzieci dziękują wszystkim wręczając upominki własnoręcznie wykonane. Sojusznikom szkoły "promującej zdrowie".
Nauki ciągle nie dość. We wrześniu 1993 roku wzięłam udział w warsztatach zespołów realizujących w/w program w WOM w Jeleniej Górze. Poznaliśmy osobiście p. doc. dr hab. med. B. Wojnarowską i jej Zespół z Warszawy, który to przez 3 dni starał nam się pokazać od czego zacząć, jak realizować, jak oceniać działania prozdrowotne w szkole i jak zdobywać sojuszników szkoły.
Tam też p. docent powiedziała nam, że do sukcesów prowadzi metoda "małych kroków". Podbudowana, pełna pomysłów wróciłam do szkoły, wchodząc w drugi rok promocji zdrowia w naszej szkole.
Nie wiem, czy to co zrobiliśmy w pierwszym roku promocji zdrowia w naszej szkole to dużo, ale wiem na pewno, że był to ten "pierwszy krok" bo:
1. W zakresie komfortu psychicznego – listę uczniów odczytujemy po imieniu, do siebie również zwracamy się po imieniu, w dzienniku mamy wklejone "zasady komunikowania się z uczniem", zestawy ćwiczeń śródlekcyjnych, jest "szczęśliwy numer" nieodpytywany, na weekend nie zadajemy prac domowych. Samorząd szkolny (opiekun mgr inż. J. Hołodniak) pracuje metodą "prezentacji klas". W listopadzie prezentuje się klasa VIII, słuchamy we czwartki muzyki zespołów rakowych, we wtorki "hity ze starej płyty".
Przez 3 tygodnie trwać będzie ogólnoszkolny konkurs wiedzy ogólnej, a dzieci odstresowaly się pisząc na tablicy "piszta co chceta" co myślą o nas, o sobie, o szkole. Planujemy wystawę fotograficzną "Tu żyjemy".
2.Zdrowe otoczenie – wzbogacamy materiał roślinny na skalniku, dbamy o teren zieleni przy szkole, a obecnie do Urzędu Gminy złożyliśmy zamówienie na ciekawe okazy drzew i krzewów, aby wokół szkoły utworzyć "mini ogród botaniczny" z kolekcją drzew i krzewów iglastych chronionych małym aboretum (las liściasty) z rzadkimi okazami krzewów o dekoracyjnych liściach, kwiatach i owocach.
Od lat zbieramy żołędzie dla Koła Łowieckiego "Jeleń", budujemy karmiki i paśniki dla kuropatw. Myśliwi organizują nam zimowy kulig, połączony z dokarmianiem zwierząt leśnych, rozpoznawaniem tropów, a na koniec zjadamy "myśliwski bigos" w leśniczówce w Otoku.
4 listopada 1993 roku byliśmy na I wycieczce ekologicznej na stoku Izerskim w Karkonoszach. Zwiedzaliśmy stację meteorologiczną, Stację Badań powietrza, wody i naocznie ujrzeliśmy kieskę ekologiczną w Karkonoszach, gdzie "drzewa umierają stojąc".
3.Dbałość o zdrowie własne i innych
- działania takie jak: realizacja na co dzień tematyki prozdrowotnej we wszystkich formach, stała współpraca z lekarzem, pielęgniarką szkolną z ZOS Kraszowice, zmiana warunków sanitarno-higienicznych szkoły, to dbałość o "bezpieczne otoczenie", a planowany kapitalny remont szkoły w czasie wakacji poprawi również warunki lokalowe.
W zakresie profilaktyki o AIDS wzięliśmy udział w gminnym i rejonowym konkursie "Wiedzy o AIDS" – nasza uczennica zdobyła wyróżnienie, a w nagrodę wybrała sobie kalkulator. W szkole działa Szkolny Zespół ds. promocji zdrowia:
1. mgr M. Tomczyk – koordynator, dyr. Szkoły.
2. mgr D. Sikorska o p. St. Wajda z rady Szkoły,
3. pielęgniarka K. Kruszelnicka – ZOS Kraszowice,
4. przewodnicząca SK PCK, Sam. Ucz., SK LPO,
5. p. Maria Dąbrowa – przedstawicielka rodziców,
Psycholog p. mgr Ewa Mąjchrowska z Poradni Wychowawczo-Pedagogicznej na bieżąco udziela nam pomocy w zakresie pracy z uczniem trudnym, zdolnym, z orzeczeniem w/w czasie tzw. dni "otwartych" w szkole (XI, III) udziela rad rodzicom.
Bibliotekarka szkolna w V 1993 roku przeprowadziła konkurs recytatorski, na którym uczniowie recytowali wiersze o tematyce prozdrowotnej i ekologicznej. Był to naprawdę ciekawy konkurs.
We wrześniu 1993 roku pozyskałam nowego sojusznika – drużynę harcerską, która przygotowuje na 20 listopada 1993 roku "Turniej rodzin", a za pieniądze podarowane od uczestników turnieju (klasy od "O" do VIII sprzedawać będą "wytwory małych rąk", "cegiełki", aby kupić wymarzony komputer, kamerę, powielacz.
Ufam, że w takim GRONIE, uda nam się wiele osiągnąć w dążeniu do modelu "zdrowej szkoły", a jest to praca na długie lata, a satysfakcją będzie to, że dzieci do takiej szkoły będą chodzić chętnie, uśmiechnięte i zadowolone, bo "takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie" – J. Zamojski
W dzisiejszych trudnych czasach mówi się, że oświata podupada, ale też można nie czekać na "mannę z nieba", tylko CHCIEĆ – a chcieć to MÓC.