7 goli BKS-u w Osiecznicy

7 goli BKS-u w Osiecznicy
fot. MZ Zespół z Bolesławca pewnie pokonał miejscowego Leśnika. Gospodarze kończyli mecz w 9.
istotne.pl leśnik osiecznica, bks bolesławiec

W niedzielę 6 listopada BKS rozegrał wyjazdowy mecz w Osiecznicy. Od początku spotkania bolesławianie mieli przewagę i prowadzili grę, ale na pierwszego gola trzeba było czekać do 37 minuty. Wówczas na bramkę Leśnika z rzutu wolnego strzelał Łukasz Graczyk. Piłka odbiła się od muru i wydawało się, że padnie łupem bramkarza gospodarzy. Tak się jednak nie stało. Niezdecydowanie bramkarza wykorzystał Oliwier Gasiak i z najbliższej odległości skierował piłkę do bramki. W 43 minucie BKS zdobył gola. Tym razem świetnym strzałem głową popisał się Paweł Rissmann. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Adrian Popek. Na dwa gole BKS-u gospodarze odpowiedzieli strzałem Mateusza Kubickiego, po którym piłka minęła w niewielkiej odległości słupek bramki Dawida Kizymy.

Od 67 minuty gospodarze grali w osłabieniu. Według sędziego za niesportowe zachowanie na czerwoną kartkę zasłużył Bartek Puzio. Dwie minuty później BKS prowadził już 3:0. Gola z rzutu karnego zdobył Adrian Popek. W 70 minucie, po kontrataku i asyście Łukasza Graczyka drugiego gola w meczu zdobył Paweł Rissmann. W 73 minucie było już 5:0 dla BKS-u. Tym razem podanie Grzegorza Palenia wykorzystał Adrian Popek i strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Bramkarz Leśnika do zakończenia spotkania musiał wyciągać piłkę z siatki jeszcze dwukrotnie. Stało się to za sprawą świetnej skuteczności Pawła Rissmanna, który najpierw skierował piłkę do siatki uderzeniem z 30 metra, a w 82 minucie z rzutu karnego ustalił wynik spotkania na 7:0 dla BKS-u.

BKS - Leśnik Osiecznica 7:0BKS - Leśnik Osiecznica 7:0fot. MZ

Gospodarze, mimo gry w 10, starali się zdobyć honorowego gola. Mieli ku temu kilka okazji. Jednak nie potrafili pokonać Dawida Kizymy. Dodatkowo złościli się na decyzje arbitrów. Na sam koniec meczu doszło do niepotrzebnego incydentu. Zawodnikowi gospodarzy puściły nerwy i uderzył sędziego. Piłkarz zobaczył czerwoną kartkę. Zawodnika uspokajali jeszcze piłkarze BKS-u. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem BKS-u. Dzięki tej wygranej bolesławianie prowadzą w tabeli rozgrywek. Piłkarzom Tomasza Fulczyńskiego do końca rundy pozostały jeszcze do rozegrania dwa spotkania – na wyjeździe z Gromadką i u siebie z Iwinami.

Zachęcamy do głosowania w rankingu na najlepszego piłkarza BKS.

Leśnik Osiecznica: Paweł Kornacki – Hubert Wojdygo, Łukasz Tokicz, Dawid Kałużyński, Wojciech Ostrowski, Hubert Michaluk, Mateusz Kubicki, Oskar Sosik, Bartosz Krasiński (93' czerwona kartka), Bartosz Puzio (67' czerwona kartka), Damian Pagórski.

BKS: Dawid Kizyma – Józef Pietrzak, Sławomir Dul, Krzysztof Janicki, Maciej Zielonka, Marcin Szaja (74' Paweł Rudkowski), Grzegorz Paleń, Oliwier Gasiak (46' Marcin Zapiór), Łukasz Graczyk (82' Michał Dołgan), Paweł Rissmann (83' Jakub Zarzycki), Adrian Popek (73' Tomasz Fulczyński).