Walne zgromadzenie cechu

Walne zgromadzenie cechu
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Malkontenci twierdzą, ze dobre czasy bolesławieckiego rzemiosła należą do przeszłości, a gwoździem wbitym do trumny stała się plajta miejscowego Banku Spółdzielczego, gdzie lokowano środki finansowe.
Fałszywy to osąd, dopóki brać rzemieślnicza będzie solidarnie i odpowiedzialnie realizować statutowe zadania Cechu Rzemiosł Różnych, który właśnie odbył swoje doroczne Walne Zgromadzenie (12 maja). Obradowano przy suto zastawionych stołach, w pełnej harmonii poglądów, ze zgodną troską o przyszłe działanie.
Obecny i aktywny był Prezydent Miasta JÓZEF KRÓL, a to również, stanowi dobry prognostyk na przyszłość: po prostu istnieje sprzężenie zwrotne między rozwojem miasta a pracą rzemieślników, stąd ścisła potrzeba współpracy, wzajemnego poparcia, szukania płaszczyzn porozumienia i o tym mówiono z całą otwartością i życzliwością. Tym bardziej, że za rok przypada chlubny jubileusz 50-lecia Cechu, który chce zaprezentować pólwiekowy dorobek w lokalnej skali, ale przede wszystkim odzyskać mocną i trwałą pozycję.
Obradami kierował Starszy Cechu EUGENIUSZ STACHOWSKI. Robi duże wrażenie wierność parusetletniej tradycji i piękne, kute w miedzi insygnia cechowej władzy, także cechowy sztandar. Robił wrażenie nastrój powagi, wyważone słowa dyskutantów, jednomyślność w poparciu dla inicjatyw demokratycznie wybranej władzy.
Można mówić o wielopłaszczyznowym dorobku w skali miasta i środowiska zintegrowanego ze Lwówkiem Śląskim. Rzemieślnicy mają swoich 4 reprezentantów w Radzie Miejskiej, w tym członka Zarządu Miasta i 2 przewodniczących komisji. Takiego sukcesu nie uzyskało bodaj żadne inne ugrupowanie w proporcjach ilościowo-funkcyjnych.
Budzi szacunek troska o etykę zawodową, a przede wszystkim szkolenie uczniów – przyszłych czeladników, mistrzów i właścicieli zakładów produkcyjno-usługowych. Egzaminy odbywają się na miejscu (poprzednio w Izbie Rzemiślniczej we Wrocławiu), a uczą się aż 672 osoby. Kiedy padły szkoły przyzakładowe, bez praktyki w zakładach rzemeiślniczych szkolnictwo zawodowe nie miałoby realnej szansy rozwoju.
Obok szkolenia uczniów, działalności zawodowej, integracji środowiska rzemieślniczego, współpracy z samorządem lokalnym – za ważne zadanie uznano potrzebę prezentacji dorobku w lokalnych mass-mediach przed jubileuszem 50-lecia Cechu Rzemiosł Różnych w Bolesławcu.
Życzliwą pomoc zadeklarował Prezydent Józef KRÓL. Spontanicznym i pięknym gestem było zobowiązanie właścicielki zakładu kamieniarskiego do wykonania na swój koszt tablicy pamiątkowej upamiętniającej pół wieku pracy bolesławieckich rzemieślników dla miasta i jego mieszkańców. Wniesione też będą uwagi do programu rozwoju miasta na najbliższe lata. Samo absolutorium dla władz cechowych było w tej atmosferze formalnością.