Prima Aprilis

Prima Aprilis
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Żartem jest fałszywa informacja, skłaniająca nabranego do odbycia dłuższej drogi nadaremnie. Pochodzenie tego obyczaju jest nieznane. W. Kopaliński w Słowniku mitów i tradycji kultury, przedstawia go jako pozostałość rzymskiego święta Cerealitów obchodzonego ku czci Cerery na początku kwietnia. Według legendy Prozerpina zbierała narcyzy na Polach Elizejskich, gdy Pluton porwał ją do Hadesu. Jej matka Cerera, usłyszawszy jej krzyki, wyruszyła na poszukiwanie "głosu" i została wyprowadzona w pole. W Polsce już w XVI w. uważano prima aprilis za dawny obyczaj. W. Potocki pisał: "Prima aprilis; albo najpierwszy dzień kwietnia, Do rozmaitych żartów moda staroletnia Niejeden się nabiega, nacieszy, nasmęci Po próżnicy, przeto go zawsze mieć w pamięci."
W. Potocki, Prima aprilis, 1-4 (Ogród, ale nie plewiony)