Dla ciebie przyjacielu...

Dla ciebie przyjacielu...
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

W rękach karabin naładowany Palec zbielały na spuście tkwi Zęby ściśnięte, oddech urwany Nienawiść łaknie wciąż nowej krwi Zamaskowany i nieruchomy Leżysz samotnie w ciszy lasu i wszystko nagle staje, zastyga to miejsce, gdzie nie ma czasu.
Patrz, już są, już się skradają
czujnie, ostrożnie wciąż do ziemi przypadają
lekko błyszczy hełm stalowy,
gałąź gdzieś pod stopą pękła
Pewnie trzymasz śmierć skrzydlata
szybko okiem szukasz celu
huk, stuk kula z cicha jękła
- to dla ciebie przyjacielu.
Patrz jak kula go dopadła śmierć skosiła jednym ciosem cenne życie mu wykradła, teraz piekło jego losem Tak zginęło już ich wielu – To dla Ciebie Przyjacielu Szybko zrywasz się na nogi Krew się leje z wielu ran Padasz w śnieg i spokój błogi Nareszcie nie jesteś sam. Odszedł cicho i spokojnie Tak jak żył przez cały czas Zginął jak żołnierz na wojnie zginął jak i wielu z was.