List
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Nawiązując do listu czytelnika, zamieszczonego w jednym z ostatnich numerów "Głosu Bolesławca" (tyt. red. "Pobrał zaliczkę i... zniknął"), pragnę poruszyć kilka aspektów tej sprawy. Zastrzegam, że działalność firmy "Żaluzje Kolor" prowadzonej przez p. Jacka P. jest mi znana nader dobrze. W poniższym fragmencie nie zamierzam bronić lub usprawiedliwiać oszustwa i złodziejstwa (p. Jacka P.) – lecz zwrócić uwagę redakcji i czytelników na jakość i rozmiar tych zjawisk.
Pozwolę sobie zadać kilka retorycznych pytań związanych z tym zagadnieniem.
Czyż złodziejstwem nie jest: ukrywanie rzeczywistych dochodów przez "przedsiębiorczy" prywatny sektor gospodarki??
Czyż oszustwem nie jest: powszechnie stosowane zatrudnianie pracowników "na czarno" i przedłużaną umowę – zlecenie??
Czyi hipokryzją nie jest publiczne afiszowanie (w TLB i na łamach GB) sfery religijnej i społecznej przez ludzi dawnego systemu "nawróconymi" obecnie na pseudoniezależność??
W wymiarze sytuacji naszego miasta Anno Domini 1995 uważam, że nie czas na zajmowanie się "duperelami" w stylu sprawy p. Jacka P. Czas chyba na rzeczywistą służbę społeczną jaką winny spełniać samorządowe organy informacyjne.