Z życia cechu

Z życia cechu
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Młodość puka do bram cechowej siedziby i to dobry znak czasu. EUGENIUSZ STACHOWSKI – Starszy Cechu, ale także Wiceprzewodniczący Izby Rzemieślniczej we Wrocławiu – dwoi się i troi. Niedawno (16 czerwca) przewodniczył konkursowemu jury rywalizujących ze sobą zespołów młodzieży rzemieślniczej z Jeleniej Góry, Legnicy, Lubina i Bolesławca. W starym teatrze odbył się drugi etap konkursu pod hasłem: "50-lecie rzemiosła na Dolnym Śląsku", którego finalistami zostali: I m. ex aequo – DANIEL CZŁONKA z Bolesławca i AGNIESZKA NAPORA z Jeleniej Góry, II m. MARIAN URBANIK z Bolesławca, III m. – KAMIL PASZEWSKI z Lubania. Wszyscy otrzymali cenne nagrody, a 8 najlepszych uczniów – laureatów wyjedzie na zmagania finałowe we Wrocławiu. Zwycięzcę czeka wycieczka turystyczna do Europy Zachodniej. Wiedza wśród młodych adeptów sztuki rzemieślniczej zaczyna być w wysokiej cenie. Wspomnijmy przy okazji o gościnnych (i udanych) występach uczniów miejscowej Szkoły Muzycznej, a śpiew filigranowej piosenkarki MAŁGOSI MILEK, występ wychowanka Cechu KRZYSZTOFA KASZUBY, młodzieżowej orkiestry czy zespołu tańca nowoczesnego – stanowiły nie tylko przerywniki, ale dostarczyły słuchaczom i widzom niezapomnianych przeżyć. Prawdziwa uczta estetyczna i artystyczna...
Ale czerwiec upłynął pod znakiem trudnych egzaminów kwalifikacyjnych odbywanych już w naszym mieście, a nie we Wrocławiu. Wygoda i oszczędności ekonomiczne są nie do przecenienia.
Dwie komisje sprawdzały poziom wiedzy i praktycznych umiejętności kandydatów na czeladników i mistrzów w branżach: mechaniki pojazdowej i blacharstwa, piekarnictwa i cukiernictwa (około 30 osób, 2 nie zdało egzaminów), budowlanej (w tym 2 kandydatów na stolarzy), fryzjerstwie (ponad 20 osób,4 ubiegających się o tytuł mistrza) oraz instalatorstwie wodno – kanalizacyjnym i centralnego ogrzewania. W ramach sprawdzianu praktycznego mistrzowie wykonali prace remontowo – konserwatorskie w budynku Cechu, nowe gabloty i biurka, wykazując przed komisją egzaminacyjną swoją fachowość w wybranym zawodzie. O korzyściach nie trzeba się rozpisywać.