Profesor Tadeusz Szafran

Profesor Tadeusz Szafran
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Przy okazji jubileuszowych wspomnień warto przypomnieć sylwetkę profesora Tadeusza Szafrana, który już w czerwcu 1945 r. przybył z Krakowa do Bolesławca, by zająć się zdewastowanym przemysłem ceramicznym, gdyż już przed wojną zajmował się tworzeniem i ożywianiem ośrodków ceramicznych w różnych miejscach kraju. Absolwent krakowskiej ASP i niemieckiej wyższej szkoły ceramicznej w Hohl k. Koblencji już w 1913 r. wykładał ceramikę w krakowskiej szkole artystycznego przemysłu w Waimarze i pełnił funkcję kierownika wydziału ceramicznego. Zafascynowany ideą łączenia garncarstwa z. kształceniem artystycznym pracowników zatrudnionych w charakterze ceramików wędrował po różnych ośrodkach ceramicznych, by swoją wiedzą, doświadczeniem służyć jak najlepiej pielęgnowaniu miejscowych tradycji. Pracował w Krośnie, Drohobyczu, w Krakowie, gdzie stworzył szkołę kształcącą świetnych fachowców realizujących się potem w znanych ośrodkach ceramicznych w Ćmielowie, Chodzieży, Łysej Górze i Zakopanem. W Rakowie prowadził kursy ceramiki artystycznej dla rzemieślników-garncarzy województwa wileńskiego i nowogródzkiego. W Strumieniu Cieszyńskim założył wzorowy warsztat garncarsko – kaflarski i szkołę ceramiczną, by uratować zapomniane tradycje garncarstwa ludowego w tym rejonie.
Projekty Profesora i jego uczniów były rozpoznawane i cenione, m. in. na przedwojennej wystawie paryskiej.
Swój przyjazd do Bolesławca jak opisywał w liście do rodziny z dnia 7 lipca 1945 r, : "Jechałem do Legnicy bez mała tydzień wagonem dla bydła, łatwo możecie sobie wyobrazić. W Legnicy byłem dwa dni i autem dojechałem do Bolesławca. Tutaj Śląsk jest bardzo piękny. Bolesławiec byłby śliczny, gdyby nie zniszczenia.(...). Dla ceramika jest tu, względnie będzie raj prawdziwy. Są tu małe warsztaty, duże i olbrzymie fabryki, wszystko unieruchomione, częściowo popalone, maszyny wymontowane i wywiezione."
Po przeprowadzeniu analiz chemicznych glin bolesławieckich opracował plan zorganizowania przemysłu ceramicznego z uwzględnieniem profilu wyrobów (ceramika szlachetna -biała gospodarcza, ceramika brązowa, ceramika sanitarna biała, ceramika ozdobna), plan odbudowy i uruchomienia eksploatacji glin w powiecie bolesławieckim i lwóweckim, oraz plan zorganizowania ośrodka szkoleniowego ceramicznego na stopniu szkoły średniej zawodowej. Swoje wspomnienia z naszego miasta spisał w Krakowie 5 II 55 r. a zmarł 2 XII 1955 r. W Bolesławcu przebywał od 1945 r do 1950, a w dowód uznania za zasługi dla Bolesławca powołano Profesora na funkcję przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej, niestety pogarszający się stan zdrowia ograniczał aktywność człowieka – pasjonata na rzecz ceramiki.