73-letni bolesławianin stracił wszystko i potrzebuje pomocy

73-letni bolesławianin stracił wszystko i potrzebuje pomocy
fot. Magda Gałkiewicz Mężczyzna był bezdomny i mieszkał w altance, którą ktoś podpalił. Teraz nie ma już nic...
istotne.pl pożar, pomoc

O sprawie pana Jurka pisaliśmy już w materiale o pożarze altanki. 73-latek nie dość, że został okradziony z tego co miał, to jeszcze ktoś podpalił altankę, w której mieszkał. Los bolesławianina poruszył wiele osób, w tym Magdę Gałkiewicz, która apeluje o pomoc dla pana Jurka na swoim profilu na Facebooku:

73-letni bolesławianin stracił wszystko i potrzebuje pomocy73-letni bolesławianin stracił wszystko i potrzebuje pomocyfot. Magda Gałkiewicz

Ma na imię Jurek i skończył 73 lata. Z zawodu jest elektrykiem. Pracuje dorywczo w lesie i w ogrodach, wykonuje drobne prace naprawcze, zbiera złom. Opiekuje się również bezpańskimi kotami, a jest ich około 10.Ne byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, ze od 10 lat jest bezdomny. Człowiek ten mieszkał jeszcze niedawno w swojej własnej altance na działkach. Mieszkał, ponieważ ktoś go najpierw okradł, a potem, kiedy otrzymał pomoc od ludzi dobrej woli, wandale podpalili jego dobytek.Stracił wszystko i to w środku zimy: dom, narzędzia pracy, dzięki którym zarabiał na życie...

Mężczyzna prosi o pomoc. Oczywiście jedzenie jest niezbędne. Potrzebna jest też chemia i przybory toaletowe, pościel, kapcie, ubrania robocze, do pracy w lesie, gumofilce, kalosze, buty robocze, rękawiczki, kurtka przeciwdeszczowa. Przydadzą się narzędzia do pracy, takie jak: siekiera, piła, łopata, grabie, podkaszarka żyłkowa, małe i duże klucze nasadowe w rozmiarze 6-24, lutownica, śrubokręty małe i duże, lampka i radyjko na baterie. Może znalazłoby się tez coś dla kotów?

W tym celu należy się kontaktować z panią Olą pod numerem telefonu: 881721975.