Gdyby jeszcze pogoda...

Gdyby jeszcze pogoda...
fot. Głos Bolesławca Wpis archiwalny – Głos Bolesławca.
istotne.pl bolesławiec

Sobotnio-Niedzielny Ośrodek Wypoczynkowy JW 4355 w Parkoszowie k/Trzebienia, popularnie zwany "Falklandami", podobnie, jak w ubiegłym roku zapełnił się "cywilną" dziatwą i młodzieżą. To skutek dobrej współpracy wojska z gminą. Komendant -kierownik Ośrodka mjr Jan Żuralski z dumą oprowadza po czystym, wzorowo (jak na wojskowych przystało) obiekcie, gdzie aktualnie rozbiły namioty dwa obozy: Obóz Młodzieżowy Śląskiego Okręgu Wojskowego prowadzony przez mjra Zenona Dudzińskiego i Obóz – Kolonia Gminy Bolesławiec, gdzie komendantem jest Grażyna Wężyk. Wychowawcami na obozie młodzieżowym ŚOW są żołnierze zawodowi Edward Kozioł i Piotr Nowak, a pomaga im Grzegorz Iwanowski. Kadrę wychowawczą obozu – kolonii Gminy Bolesławiec stanowią Beata Waszkiewicz, Bogusława Chojnacka, Roman Górski, Kamil Muniak i Monika Reguła, którym w sprawach technicznych pomaga Bolesław Marecki. Szefem kuchni jest Bożena Słobodzian. Warto przypomnieć,że dzieci rodziców niezamożnych z gminy uczestniczą na tym obozie nieodpłatnie, bo koszta ich pobytu pokrył Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Zresztą, dzięki dotacji Urzędu Gminy niewysokie są opłaty za obóz wszystkich pozostałych dzieci. Program życia obozowego zapewnia dzieciom z gminy Gminny Ośrodek Kultury i Sportu, a nad bezpieczeństwem czuwają ratownicy – żołnierze zawodowi Dariusz Kaczorowski i Marek Wożniak. Kiedy odwiedziłem obóz – (2 lipca 93) czas pobytu dzieci i młodzieży uprzyjemniał duet SELLENO (iluzja i magia) w osobach Heleny i Czesława Paszulów z Wałbrzycha. Duet ten, z godzinnym prawie programem zaprezentował swoje wysokie umiejętności nieodpłatnie, w ramach działań charytatywnych. Dzieciom i młodzieży właściwie nic tutaj nie brakuje. Jesteśmy zresztą po to, aby wszystko funkcjonowało właściwie – mówią mjr J. Żuralski i G. Wężyk.
Gdyby jeszcze zawsze była dobra pogoda... Życzymy tego z całego serca.