Pogrzeb oraz „In memoriam Dariusza Kwaśniewskiego”

Pogrzeb oraz „In memoriam Dariusza Kwaśniewskiego”
fot. Starostwo Powiatowe w Bolesławcu Do samego końca działał na rzecz Powiatu Bolesławieckiego, nieprzerwanie od 17 lat.

Choroba, z jaką się zmagał i która dotknęła go jako mężczyznę silnego, wysportowanego i w pełni zawodowych sił, zszokowała nie tylko najbliższych, ale również zwykłych ludzi. Dla Dariusza Kwaśniewskiego pełnienie funkcji starosty było zarówno pracą, jak i pasją – jednocześnie zobowiązaniem i zaszczytem.

Kiedy na początku 2016 roku rozpoczął zmagania z ciężką chorobą neurologiczną, w wyniku której doznał porażenia czterokończynowego i doświadczał trudności z oddychaniem, podkreślał, że jego dolegliwości w żaden sposób nie dotyczyły sprawności intelektualnej. Do listopada 2016 roku koordynował pracę instytucji powiatowych i dzielił się swoją wiedzą, umiejętnościami i doświadczeniem.

Jako starosta naszego powiatu, pisał w podsumowaniu swojej pracy, że była ona pełna zaangażowania, świetnych chwil, które wynagradzają trudną pracę, pełna starań, decyzji i ich efektów. Ale też niepowodzeń i zawiedzionych nadziei, nawet bieżących kryzysów. Nigdy jednak nie było w niej kryzysów motywacji i zwątpienia w cele, które Dariusz Kwaśniewski uznał za ważne.

Jego ostatnim, jak się okazało, i jednym z największych projektów, w które włożył serce, było budowanie współpracy z Bośnią, do której wyjechał w 2015 roku. Spotkał się tam z niezwykle ciepłym przyjęciem. Napisał o tym pierwszym wyjeździe do Bośni: „było, jakbym był u siebie”. Na wyjeździe przede wszystkim rozmawiał z ludźmi. To lubił, to było dla niego ważne. Za zorganizowanie rozmów z przedstawicielami gmin, gdzie mieszkali Polacy, dziękował serdecznie biskupowi Diecezji Banja Luka Franjo Komaricy. Z przedstawicielami stowarzyszeń Polaków w Bośni ustalił działania na dwa kolejne dwa lata. Wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z polskimi mieszkańcami Celinovaca – bezinteresownie przez dziesiątki lat pielęgnującymi w sobie polskość: w modlitwie, śpiewach i obyczajach. Pomoc dla tych ludzi była dla Dariusza Kwaśniewskiego wielkim zobowiązaniem.

Kiedy odchodził ze stanowiska, żegnał się serdecznie ze wszystkimi osobami, które wspierały go w działaniach na rzecz Powiatu, i o nikim nie zapomniał. Dziękował naczelnikom i pracownikom Starostwa, którzy potrafili zbudować urząd kompetentny i przyjazny dla mieszkańców. Dyrektorom szkół i nauczycielom, z których pomocą udało się mu stworzyć funkcjonalny system powiatowej edukacji, będący znakiem rozpoznawczym na Dolnym Śląsku i w kraju, dyrektorom i kierownikom powiatowych jednostek organizacyjnych, szefom służb inspekcji i straży, a także pracownikom tych jednostek za ich pracę i zaangażowanie. Samorządowcom, z którymi miał przyjemność współpracować. Marszałkowi Województwa Dolnośląskiego, zaprzyjaźnionym starostom oraz przedstawicielom stowarzyszeń i organizacji społecznych.

Przyjaciele i współpracownicy o Dariuszu Kwaśniewskim

Cezary Przybylski, marszałek Województwa Dolnośląskiego:

Dariusz Kwaśniewski na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako dobry człowiek, wspaniały kolega i niezwykle ambitny samorządowiec. Przez współpracowników bardzo ceniony za swoje zaangażowanie i pracowitość. Prawie dwie dekady współpracy pozwalają dobrze poznać człowieka. Wspólnie zrealizowaliśmy wiele projektów. Zawsze można było na Nim polegać, zawsze z pasją oddawał się swoim obowiązkom. Był człowiekiem nie tylko bardzo kreatywnym, ale również potrafił swoje pomysły skutecznie wdrażać w życie. To między innymi dzięki jego wysiłkom nasz powiat jest dziś jednym z najsilniejszych w regionie, a rozpoczęta u nas reforma edukacji zawodowej stała się wzorem do naśladowania dla innych. Śmierć zabrała nam Dariusza zdecydowanie za wcześnie. Pokój Jego duszy.

Karol Stasik, starosta bolesławiecki:

Z wielkim żalem żegnamy Naszego Kolegę i Samorządowca, który ma na swoim koncie niemałe dokonania, szczególnie w dziedzinie edukacji. Jego wkład w teraźniejszy obraz powiatowych szkół jest nieoceniony. Przed laty wykazał się wielką intuicją, nobilitując zawodowe szkoły w momencie, gdy w Polsce je likwidowano. Swoje pomysły realizował z determinacją i jednocześnie potrafił przekonać do nich wiele twórczych osób. W efekcie udało się zrealizować duże edukacyjne projekty, a jednym z największych jest niewątpliwie Modernizacja Centrów Kształcenia Zawodowego na Dolnym Śląsku. Postawienie na fachowców, na zawodowców było świetnym posunięciem, co zweryfikował czas. Dopiero dziś w całej Polsce wdraża się programy, które mają uratować – zaniedbywane przez lata – kształcenie zawodowe. Potrafił przekonać do swoich działań wielu ludzi z tzw. edukacyjnej drużyny, a nie jest to takie oczywiste w innych powiatach. Odpowiedni sposób zarządzania inspirował dyrektorów szkół do współpracy i kreatywnego rozwoju. Trudno mu odmówić przenikliwości w działaniu i prekursorskich decyzji dotyczących ciągłego ulepszania jakości kształcenia. Do dziś nasze szkoły przodują w pozyskiwaniu funduszy na edukacyjne przedsięwzięcia i projekty. Wytworzenie atmosfery partnerstwa i przymierza w „dobrej sprawie” to też wielka umiejętność, jaką Dariusz posiadał. Dziękujemy za Twoje życie, dokonania i wspólną pracę. Niestety przedwcześnie zabrała Cię bezlitosna choroba. Pozostaniesz w naszej pamięci. Łączę się w bólu z rodziną i bliskimi, wyrażając szczere współczucie.

Piotr Roman, prezydent Miasta Bolesławiec:

Są ludzie, których symbolem staje się maksymalne oddanie pracy, ogromna empatia, a wypełnianie obowiązków dla dobra ogółu społecznego – niezwykle istotnym celem. Równocześnie potrafią oni zachować rozsądne spojrzenie na rzeczywistość i właściwy dystans do codziennych trudności. Takim właśnie człowiekiem był Dariusz Kwaśniewski, którego miałem przyjemność zaprosić do pracy na rzecz samorządu lokalnego w 1998 roku. Od tego czasu Jego zaangażowanie w wykonywanie codziennych obowiązków budziło mój szacunek i uznanie. Darku, pozostaniesz w mojej pamięci i wspomnieniach jako człowiek wrażliwy, potrafiący zjednywać ludzi, spojrzeć na otaczający nas świat z innego punktu widzenia i odważnie bronić wyznawanych idei oraz z pasją propagować sport.

Stanisław Chwojnicki, etatowy członek Zarządu Powiatu Bolesławieckiego:

Poznałem go wiele lat temu, imponował mi energią i konsekwencją w realizacji swoich pomysłów. Udało mu się przeprowadzić w powiatowych szkołach wiele cennych projektów, które zmieniły obraz oświaty w Powiecie Bolesławieckim. Przez lata staraliśmy się dobrze współpracować w ramach Zarządu Powiatu. Zapamiętam go jako otwartego i życzliwego człowieka. Do końca byłem z nim w stałym kontakcie, próbując pomóc w zmaganiach w tak ciężkiej chorobie, która zaskoczyła nas wszystkich i która przedwcześnie zabrała Darka. Pragnę wyrazić szczery żal i współczucie z powodu tak nieocenionej straty.

Józef Król, wiceprzewodniczący Rady Powiatu:

Ciężko jest pisać w czasie przeszłym o kimś, kto w pełni życia i sił twórczych zapada na ciężką chorobę, w wyniku której umiera. Odchodzi od nas, od kolegów, przyjaciół, rodziny. To nie tak powinno być, trudno się z tym pogodzić, ale niestety Darka już nie ma, odszedł od nas, już nie będziemy się wspólnie zastanawiać, która ze spraw Powiatu ważniejsza, pilniejsza, czas się zatrzymał. W tym nieuchronnym dramacie odchodzenia jedno jest pozytywne, że tacy Ludzie, jakim był Darek, długo żyją w pamięci innych, bo Darek był Człowiekiem zaangażowanym i z wielką pasją, bardzo pracowitym, otwartym na innych. Takiego Darka pamiętam i taki w mojej pamięci pozostanie. Żegnaj, Darku, będzie nam Ciebie brakować.

Mirosław Sakowski, dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Bolesławcu:

W daleką podróż zabrał Cię Bóg. Jedną nadzieję Nam dając, że kiedyś przekroczą, też Niebios próg, ci, którzy tutaj w bólu zostali...

Mariusz Lickiewicz, działacz społeczny i sportowy BCIL Via Sudetica, Klub Kolarski XTRABIKE Bolesławiec:

Prawdziwy Przyjaciel. Wielki Człowiek – i to przez duże C. Ponadprzeciętny polityk i działacz samorządowy o ogromnej wiedzy, inteligencji, skuteczności i konsekwencji. Wrażliwy na problemy innych. Dobry kolega, gotowy poświęcić swój czas dla dzielących z nim tę samą pasję.

Księgę kondolencyjną wystawiono w siedzibie Starostwa Powiatowego przy placu Piłsudskiego. Ostatnie pożegnanie Dariusza Kwaśniewskiego odbyło się w piątek 6 października na cmentarzu przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy, mieście rodzinnym zmarłego.

In memoriam Dariusza KwaśniewskiegoIn memoriam Dariusza Kwaśniewskiegofot. Katarzyna Biegasiewicz-Mularczyk