Bolesławiecki WORD z najlepszą zdawalnością na Dolnym Śląsku

Bolesławiecki WORD z najlepszą zdawalnością na Dolnym Śląsku
fot. GA Zdaniem szefa ośrodka ruchu drogowego Roberta Tarsy, to zasługa m.in. lokalnych szkół jazdy, a także bardzo logicznego oznakowania Miasta Ceramiki.

Bolesławiecki WORD (filia Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze) ruszył w lipcu 2014 r. Działa już ponad trzy lata. Niektórzy obawiali się, że kursanci zdający egzamin na prawo jazdy w Mieście Ceramiki nie będą równie dobrymi kierowcami jak ci, którzy zdawali go np. we Wrocławiu czy w Warszawie. – Nie ma żadnych różnic, jeśli chodzi o zasady egzaminowania i przygotowania – mówi Robert Tarsa, dyrektor jeleniogórskiego WORD-u.

Egzamin na prawo jazdy w BolesławcuEgzamin na prawo jazdy w Bolesławcufot. MZ

Odkąd w życie weszły nowe przepisy, WORD w Jeleniej Górze otworzył już trzy ośrodki zamiejscowe: w Bolesławcu, Głogowie i Kamiennej Górze. Jednak to ten pierwszy może poszczycić się najwyższą zdawalnością na Dolnym Śląsku, lepszą niż we Wrocławiu czy w Legnicy. Zdaniem R. Tarsy, to z pewnością zasługa szkół jazdy. Ale nie tylko. Wpływ na to ma również bardzo logiczne i jednoznaczne oznakowanie w Mieście Ceramiki. (W Jeleniej Górze, według szefa WORD-u, jest z tym nieco gorzej).

W skali kraju osoby starające się o prawo jazdy podchodzą do egzaminu średnio trzy razy. Dzięki temu, że w Bolesławcu działa filia jeleniogórskiego WORD-u, mieszkańcy naszego powiatu nie muszą już jeździć bądź do Legnicy, bądź do Jeleniej Góry. I nie muszą już kilka razy zwalniać się z pracy czy ze szkoły. – Chodziło o ułatwienie życia przyszłym kierowcom – podkreśla Robert Tarsa.

Egzamin na prawo jazdy w BolesławcuEgzamin na prawo jazdy w Bolesławcufot. MZ

Mało tego, w bolesławieckim WORD-zie egzaminy zdają również mieszkańcy Bogatyni, Zgorzelca, Lwówka Śląskiego, Lubania, a nawet – choć to pojedyncze przypadki – Wrocławia.

Warto dodać, że wg Roberta Tarsy mitem jest to, że w Bolesławcu łatwiej zdaje się egzamin na prawo jazdy niż np. w stolicy Dolnego Śląska. – We Wrocławiu egzaminy odbywają się w pobliżu ośrodka, nikt nie będzie jechał do centrum, bo utknie w korku – tłumaczy dyrektor. – W mniejszych miastach egzaminowany pokonuje znacznie więcej kilometrów, a co za tym idzie – może popełnić więcej błędów.