Prezes PKS-u odpowiada na zarzuty związkowców: „Jestem zaskoczony”

Prezes PKS-u odpowiada na zarzuty związkowców: „Jestem zaskoczony”
fot. ii Józef Haluch na marcowej sesji Rady Powiatu Bolesławieckiego punkt po punkcie odnosił się do zarzutów Niezależnego Związku Zawodowego Obrony Praw Pracowniczych.

Do pisma związkowców z PKS-u powrócili pod koniec czwartkowego posiedzenia Rady Powiatu Bolesławieckiego radni Jacek Rozpędowski (PiS) i Maciej Małkowski (Ziemia Bolesławiecka). Na sesji pojawił się prezes powiatowej spółki Józef Haluch, który odniósł się do większości zarzutów związkowców.

Zarzut Związku: po co aż 5-osobowa Rada Nadzorcza? J. Haluch: – W PKS-ie Rada Nadzorcza liczy trzy osoby. I za mojej kadencji nigdy nie liczyła 5 osób.

Związkowcy: dlaczego pracownicy nie dostali wynagrodzenia? Prezes: – W ciągu trzech lat nie było przypadku, żeby wynagrodzenia nie były wypłacane terminowo. To jest absolutny priorytet.

Związek: czemu w przedsiębiorstwie nadal nie podwyższono płacy minimalnej? Szef PKS-u: – Oczywiście, że podwyższono. Od 1 stycznia. Nie wiem, skąd wzięły się tego typu informacje.

J. Haluch odniósł się też do kwestii planowania kursów: – Cały rozkład jazdy PKS podzielony jest na tzw. turnusy, te zaś przydzielone są poszczególnym kierowcom. Jeśli istnieje potrzeba dokonania zmian, modyfikacji, uzupełnień, są one wprowadzane do turnusu. Odbywa się to na wniosek społeczności albo na wniosek nasz, a w sposób formalny zatwierdza to zarząd.

Związkowcy: „Kto sfinansuje wadium niezrealizowanego przetargu w wojskiem?”. Haluch: – Wadium przetargowe zostało wpłacone na konto organizatora przetargu 5 stycznia i zostało zwrócone wraz z odsetkami 1 lutego.

Janusz Kozioł i Jacek RozpędowskiJanusz Kozioł i Jacek Rozpędowskifot. ii

Jacek Rozpędowski dociekał, czy rzeczywiście szef spółki nie spotyka się z załogą. Prezes: – Spotkania z załogą i związkami zawodowymi odbywają się cyklicznie. Kilka tygodni temu odbyło się spotkanie, w którym wzięły udział 2 związki zawodowe; nie było tego, który wystosował to pismo. Przewodniczący tego związku nie przyszedł na spotkanie, bo miał wizytę u dentysty. Spotkania z załogą były w zeszłym i w tym tygodniu. Trzeci związek zawodowy prosiłem o zorganizowanie spotkania. Uzyskałem odpowiedź, że nie ma takiej potrzeby.

Zapytany o wydatki spółki, Józef Haluch wymienił m.in. zakup 10 nowych pojazdów i 4 busów; remont stacji obsługi, której „stan techniczny był opłakany”; przygotowanie pomieszczeń dla pracowników na czas wyburzania dworca, gdzie powstanie galeria handlowa; budowę nowych miejsc parkingowych na Modłowej (też związaną z tym, że inwestor wkrótce wyburzy dworzec autobusowy).

Starosta Karol Stasik zapowiedział, że zobowiąże Radę Nadzorczą PKS-u do skontrolowania tej sytuacji.

Co Wy na ten temat myślicie? Kto ma rację? Zapraszamy do dyskusji i głosowania w sondzie. Do tematu wrócimy.

Kto ma rację w sporze prezes PKS vs związek zawodowy?
związkowcy
65.89
prezes
22.48
nie mam pojęcia
11.63