Rewelacje radnego Gawrona nieprawdziwe. Prokuratura umorzyła sprawę

Rewelacje radnego Gawrona nieprawdziwe. Prokuratura umorzyła sprawę
fot. Krzysztof Gwizdała W piśmie, które „wyciekło” do mediów, Kazimierz Gawron zarzucał urzędnikom Starostwa m.in. rozrzutność w wydawaniu publicznych środków. Śledczy nie stwierdzili jednak nieprawidłowości.

Radny Kazimierz Gawron, rezygnując z funkcji członka Zarządu Powiatu Bolesławieckiego, w piśmie, które „wyciekło” do mediów i które miało uzasadniać jego rezygnację, zarzucał powiatowym urzędnikom m.in. nieprawidłowości w funkcjonowaniu i obsłudze Zarządu Powiatu, rozrzutność w wydawaniu publicznych środków, a także fatalną politykę kadrową. (Cały dokument dostępny jest w naszym materiale Gawron zdradza Platformę, jego pismo „wyciekło” ze starostwa).

Zarząd nie miał innego wyjścia, jak tylko złożyć zawiadomienie do prokuratury. Tyle że rewelacje byłego koalicjanta, a obecnie radnego opozycji, nie potwierdziły się. Jak powiedział serwisowi istotne.pl wiceszef Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu Sebastian Woźniak, śledczy nie dopatrzyli się żadnych nieprawidłowości. Sprawę umorzono. Decyzja prokuratury jest już prawomocna.

Czy to oznacza, że powiatowi urzędnicy będą chcieli wyciągnąć jakieś konsekwencje wobec radnego Gawrona? – Nie wiem – mówi nam dzisiaj Radosław Palczewski, sekretarz Powiatu. – To pismo dotyczyło poprzedniego Zarządu Powiatu, teraz jest nowy. Na razie czekamy na uzasadnienie postanowienia o umorzeniu tego śledztwa.

Do radnego Kazimierza Gawrona nie udało nam się dodzwonić, by uzyskać komentarz.

Do tematu wrócimy.