Galeria przy dworcu PKS trudno dostępna dla osób niepełnosprawnych?

Galeria przy dworcu PKS trudno dostępna dla osób niepełnosprawnych?
fot. istotne.pl O nagłośnienie tematu poprosił nasz Czytelnik.

Do redakcji zadzwonił Czytelnik, który zwrócił uwagę na to, że gdy osoba niepełnosprawna chce z targowiska przy ulicy Wesołej udać się do nowo powstałej galerii, to ma do wyrobu tylko… schody. Problemem są też wysokie krawężniki. – A co mają zrobić matki z wózkami? – zapytał mężczyzna.

Mało tego, zdaniem Czytelnika w nowym parku handlowym brakuje ogólnodostępnej toalety. – Takie niedorzeczności nie powinny mieć miejsca – dodał.

– Osoby niepełnosprawne mają dostęp do całości kompleksu handlowego od strony ul. Dolne Młyny, jak również od strony ul. Wesołej, gdzie znajduje się przystanek autobusowy, który także spełnia kryteria umożliwiające swobodną komunikację osobom niepełnosprawnym – mówi w imieniu właścicieli parku handlowego przy ul. Wesołej Tomasz Olszewski. – Od strony targowiska do kompleksu handlowego prowadzą schody, tuż do wejścia do lokalu Neonet. Przedmiotowe schody były wykonane na prośbę okolicznych kupców z targowiska, aby polepszyć komunikację pomiędzy obydwoma placami handlowymi. Na pewno przy budynku B, a także przy przejściu między budynkami A i B skorygowana zostanie wysokość krawężników. Nie ma w tym przypadku żadnych przeciwwskazań, a wręcz powinno być to zrobione. Należy zwrócić uwagę, iż główny wjazd dla samochodów osobowych do kompleksu handlowego znajduje się od strony stacji paliw BP. Na parkingu wyznaczone są miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych o znacznie większej szerokości.

Jak będzie z ogólnodostępną toaletą? Jak mówi T. Olszewski, toaleta znajduje się na dworcu PKS. Możliwe, że pojawi się również dodatkowa po drugiej stronie kompleksu, ale prawdopodobnie będzie płatna. Bo właściciele galerii wiedzą, że PKS ma złe doświadczenia związane z dworcową ubikacją. (Jest ona dewastowana, użytkownicy kradną papier toaletowy itp.). – Nie chodzi o to, żebyśmy chcieli zarabiać na toalecie, a jedynie pokryć koszty bieżącego utrzymania – dodaje Tomasz Olszewski.