Walczą ze smogiem. Od 1 lipca zakaz palenia węglem

Walczą ze smogiem. Od 1 lipca zakaz palenia węglem
fot. istotne.pl Radni województwa dolnośląskiego podjęli uchwały antysmogowe. Prace nad stworzeniem uchwał trwały ponad rok. Do przepisów będą musieli dostosować się wszyscy mieszkańcy Dolnego Śląska.
istotne.pl cezary przybylski, umwd, ekologia, smog, węgiel

Już w 2018 roku na Dolnym Śląsku zaczną obowiązywać przepisy stopniowo ograniczające zanieczyszczenia powietrza. Nad rozwiązaniami, które poprawią jakość powietrza w naszym regionie, pracował zespół ekspertów powołany przez marszałka województwa Cezarego Przybylskiego. Swoje uwagi mógł złożyć również każdy mieszkaniec podczas konsultacji społecznych.

Od 1 lipca 2018 r. obowiązywać będzie zakaz stosowania:

  • węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla
  • węgla kamiennego w postaci sypkiej o uziarnieniu poniżej 3 mm
  • mułów węglowych i flotokoncentratów węglowych, tj. paliw o uziarnieniu mniejszym niż 3 mm, oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem
  • biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 proc.

Dla Dolnego Śląska (z wyłączeniem Wrocławia oraz uzdrowisk):

  • od 1 lipca 2018 r. – nowo uruchamiane kotły, piece i kominki muszą spełniać wymagania emisyjne dla cząstek stałych (pyłu): nie więcej niż 40 mg/m sześc.
  • od 1 stycznia 2024 r. – zakaz użytkowania instalacji pozaklasowych, niespełniających wymagań w zakresie minimalnych standardów emisyjnych pyłu wg normy PN-EN 303-5:2012.
  • od 1 stycznia 2028 r. – zakaz użytkowania instalacji niespełniających wymagań emisyjności pyłu minimum dla klasy 5 (koniec możliwości użytkowania instalacji klasy 3 i 4). Wymagania dla ekoprojektu są ostrzejsze niż dla klasy 5, stąd urządzenia spełniające standardy ekoprojektu będą mogły być użytkowane bezterminowo.

Przepisy będą obowiązywać przez cały rok, bez względu na sezon. Podyktowane jest to koniecznością zmniejszenia całorocznej emisji zanieczyszczeń – nie tylko w sezonie grzewczym. Pozostawienie możliwości użytkowania instalacji pozaklasowych (tzw. kopciuchów) i stosowania niskiej jakości paliw poza sezonem grzewczym skutkowałoby w praktyce dużymi trudnościami w egzekucji zakazu ich stosowania w czasie sezonu grzewczego.

Niezależnie od zapisów uchwał antysmogowych dla całego kraju zaczną obowiązywać zakazy wynikające z przepisów unijnych: od 1 stycznia 2020 r. – zakaz sprzedaży na terenie całej Unii Europejskiej kotłów, które nie spełniają wymagań ekoprojektu; od 1 stycznia 2022 r. – zakaz sprzedaży na terenie całej Unii Europejskiej pieców i kominków, które nie spełniają wymagań ekoprojektu.

Kogo konkretnie będą dotyczyć przepisy?

Przepisy dotyczą każdego, kto eksploatuje instalację, co oznacza, że nie trzeba być jej właścicielem, wystarczy użytkować daną instalację, aby być zobowiązanym do spełnienia przepisów. Zapisy uchwał dotyczą zarówno mieszkańców, jak i wynajmujących oraz prowadzących działalność gospodarczą (posiadających kotły o mocy do 1 MW).

Zgodnie z projektami od 1 lipca 2018 r. będzie obowiązywał okres przejściowy dla użytkowanych instalacji. Na Dolnym Śląsku (poza Wrocławiem i uzdrowiskami) zamontowane instalacje pozaklasowe (tzw. kopciuchy) będzie można użytkować jeszcze do końca 2023 roku, czyli jeszcze przez ponad 6 lat, zaś instalacje klasy 3 i 4 – do końca 2027 roku, czyli jeszcze przez ponad 10 lat. Instalacje 5 klasy nie są objęte ograniczeniami.

Okres przejściowy to czas na wymianę instalacji niespełniających wymagań określonych w projektach uchwał – przestawienie się na niskoemisyjne ogrzewanie, a także czas na obniżenie zapotrzebowania na energię cieplną, czyli wykonanie termomodernizacji budynków.

Uchwały dotyczą instalacji przeznaczonych do spalania paliw stałych, w tym: kotłów, piecokuchni, pieców (także kaflowych) i kominków – zarówno typu „koza”, jak i kominków z płaszczem wodnym oraz z systemem dystrybucji gorącego powietrza. Badania rzeczywistej emisyjności wskazują, że kominki mogą emitować bardzo wysokie ilości pyłu i benzo(a)pirenu – znacznie wyższe niż np. kotły na węgiel lub na drewno.

Zgodnie z uchwałą dla innych, poza Wrocławiem, ośrodków i uzdrowisk od 1 stycznia 2024 roku dozwolone będzie użytkowanie tylko kominków spełniających wymagania ekoprojektu w odniesieniu do emisji pyłu, wynoszącej maksymalnie 40 mg/m sześc.

Jeśli kominek nie spełnia norm emisji pyłu określonych w dyrektywie ekoprojektu, to zgodnie z projektem uchwały będzie go można eksploatować wyłącznie do końca roku 2023, a więc jeszcze przez ponad 6 lat. Po tym czasie kominek można wymienić na spełniający wymogi ekoprojektu, z zamkniętą komorą spalania (na rynku jest coraz więcej wkładów kominkowych posiadających takie parametry).

Niezależnie od powyższego należy pamiętać, że od czasu wejścia w życie uchwał antysmogowych biomasa stosowana w kominku musi być sucha (tzn. jej wilgotność nie powinna przekraczać 20 proc.), co w praktyce sprowadza się do palenia drewnem suszonym przez minimum dwa sezony.

Czy uchwała dotyczy osób użytkujących instalację gazową?

Dla mieszkańców, którzy już obecnie korzystają z sieci ciepłowniczych, gazu, oleju, ogrzewania elektrycznego lub pomp ciepła – uchwała nie wprowadzi żadnych nowych obowiązków lub ograniczeń. Gdyby chcieli jednak zrezygnować z obecnego ogrzewania na rzecz węgla lub drewna, będą zobowiązani od razu zainstalować nowoczesny kocioł spełniający wymagania ekoprojektu określone w unijnych rozporządzeniach.

Uchwała antysmogowej dla województwa dolnośląskiego (z wyłączeniem Wrocławia i uzdrowisk w granicach strefy A, B i C ochrony uzdrowiskowej) nie zakazuje palenia węglem.

Od momentu wejścia w życie uchwały nie będzie można tylko spalać najgorszej jakości paliw węglowych: mułów i flotów węglowych o uziarnieniu mniejszym niż 3 mm, węgla brunatnego oraz wilgotnej biomasy (w tym drewna o wilgotności powyżej 20 proc). Inne paliwa stałe będą dozwolone.

Jak będzie kontrolowana jakość węgla?

Osoba stosująca paliwo stałe do ogrzewania lub przygotowywania posiłków i ciepłej wody będzie zobowiązana do posiadania certyfikatu jakości stosowanego paliwa, które powinna otrzymać od sprzedawcy paliwa.

Dlaczego nie wolno palić śmieci?

Spalanie odpadów jest prawnie zakazane. Podczas spalania śmieci, głównie tworzyw sztucznych, do powietrza wydostają się ekstremalnie niebezpieczne substancje, takie jak dioksyny i furany, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), pył zawierający metale ciężkie (tj. chrom, nikiel, ołów, kadm, rtęć i wiele innych), dwutlenek siarki, tlenki azotu czy chlorowodór i fluorowodór. Wiele z tych zanieczyszczeń trafia też do gleby i wody, przedostając się następnie wraz z żywnością do organizmu.

Dioksyny i furany są tysiące razy bardziej trujące niż cyjanek, a ich połowiczny rozpad w glebie trwa ok. 160 lat. Przedostając się do organizmu odkładają się w tkance tłuszczowej (również w mleku czy mięsie) i migrują w łańcuchu pokarmowym, powodując m.in. nowotwory, obniżenie odporności, osłabienie wzrostu, zdolności rozrodczych, zaburzenia neurologiczne i hormonalne.

Metale ciężkie mogą wywoływać zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu. Ołów upośledza wątrobę, wywołuje anemię. Kadm uszkadza nerki, powoduje osteoporozę, jest rakotwórczy. Rtęć uszkadza układ nerwowy, powoduje choroby serca. Szacuje się, że zanieczyszczenia powietrza powodują rocznie ok. 3000 zgonów w naszym województwie.

Co może grozić za niedostosowanie się do zapisów uchwały antysmogowej?

Sankcje stosowane w przypadku naruszenia postanowień uchwały określone zostały w art. 334 Prawa ochrony środowiska, który stanowi, że „kto nie przestrzega ograniczeń, nakazów lub zakazów, określonych w uchwale sejmiku województwa przyjętej na podstawie art. 96, podlega karze grzywny”. Zgodnie z art. 24 Kodeksu wykroczeń grzywna wynosi od 20 zł do 5000 zł.