Kilkadziesiąt drzew zniknęło znad Bobru

Kilkadziesiąt drzew zniknęło znad Bobru
fot. ii O zezwolenie na usunięcie drzew, krzewów i wiatrołomów z brzegów rzeki Bóbr ubiegano się już w 2014 r.
istotne.pl drzewo, bóbr, rzeka, um bolesławiec

Wycięcia drzew, krzewów i wiatrołomów z brzegów Bobru – na odcinku pomiędzy kładką dla pieszych przy ul. Gdańskiej a mostem kolejowym – domagali się m.in. radni Rady Miasta Bolesławiec. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu już trzy lata temu zwrócił się z wnioskiem do prezydenta Bolesławca o zezwolenie na usunięcie drzew.

Wtedy RZGW nie miał pieniędzy na wykonanie tych płac, więc, jak tłumaczy serwisowi istotne.pl Agnieszka Gergont, rzeczniczka Urzędu Miasta Bolesławiec, Zarząd poprosił o wydłużenie terminu zezwolenia do 28 lutego 2017 r.

– To było bardzo ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa ludzi, mienia i obiektów budowlanych, rośliny te stanowią bowiem istotną przeszkodę w spływie wód powodziowych – tłumaczy A. Gergont. – Wskazany teren uczestniczy w przepuszczaniu wielkich wód, a wycinka poprawi przepływ wód powodziowych. Ponadto poprawi bezpieczeństwo osób przebywających nad rzeką, m.in. wędkarzy, spacerowiczów i biegaczy.

Wycinkę przeprowadzono do końca lutego, bo 1 marca rozpoczyna się okres lęgowy większości gatunków ptaków.

Kilkadziesiąt drzew zniknęło znad BobruKilkadziesiąt drzew zniknęło znad Bobrufot. ii
Kilkadziesiąt drzew zniknęło znad BobruKilkadziesiąt drzew zniknęło znad Bobrufot. ii