Seniorka nie dała się oszukać fałszywej wnuczce

Seniorka nie dała się oszukać fałszywej wnuczce
fot. Krzysztof Gwizdała 85-letnia mieszkanka Bolesławca, która zorientowała się, że ma do czynienia z oszustką, zawiadomiła policję.
istotne.pl policja, oszust

Zdarzenie miało miejsce w ubiegłym tygodniu. Do 85-letniej bolesławianki zadzwoniła kobieta, która powiedziała, że wnuczka seniorki spowodowała śmiertelny wypadek i pilnie potrzebuje pieniędzy. Pokrzywdzona szybko zorientowała się, że ma do czynienia z przestępczynią. Gdy krzyknęła do słuchawki „ty oszuście”, połączenie zostało przerwane.

85-latka poinformowała o całym zajściu bolesławiecką policję. BRAWA dla BOLESŁAWIANKI. Tak właśnie należy postępować z naciągaczami!

Policja apeluje i radzi: funkcjonariusze NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. NIGDY nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie!

Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o przekazanie dużej ilości pieniędzy (żeby uniknąć więzienia za spowodowanie wypadku).

Jak nie stać się ofiarą oszustów?

  • przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań
  • nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności
  • zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to, czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji wywieranej przez oszustów
  • w momencie kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon za policjanta, zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy, jak zareagować, powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.