Nie wszyscy chrześcijanie to terroryści, ale...

Nie wszyscy chrześcijanie to terroryści, ale...
fot. KPP Bolesławiec W 2018 roku będziemy publikować nasz poradnik pod hasłem „Przestańmy się bać, zacznijmy myśleć”. Dziś o terroryzmie i religiach.
istotne.pl terroryzm, uchodzcy.info

W krótkiej historii XXI wieku pewne zdanie zyskało sporą popularność, brzmi ono: „Nie wszyscy muzułmanie to terroryści, ale wszyscy terroryści to muzułmanie”. Z całą stanowczością trzeba stwierdzić, że jest ono nieprawdziwe, a przy tym szkodliwe, bo służy wyłącznie do nakręcania spirali islamofobii. W tym zdaniu słowo „muzułmanie” można zastąpić dowolnymi wyznawcami dowolnych bogów, bo terror jak i religia to ludzki wynalazek, starszy niż islam, starszy niż chrześcijaństwo, judaizm, czy buddyzm.

Dlaczego to powyższe danie jest nieprawdziwe? Bo zjawisko terroryzmu ma historię znacznie dłuższą niż islam, a jego źródłem nie jest żadna religia ani ideologia. Religie bywały natomiast niejednokrotnie osłoną, uzasadnieniem lub usprawiedliwieniem dla aktów terrorystycznych dokonywanych przez konkretnych ludzi.

W Europie XX wieku terrorystami nazywano katolików (chrześcijan), ale nie podkreślano tego, jakiego byli wyznania.

IRA – Irlandzka Armia Republikańska. Pierwotnym celem formacji było odłączenie Irlandii od Wielkiej Brytanii.

  • rok 1937 nieudany zamach w Belfaście na króla Jerzego VI
  • rok 1939 seria zamachów bombowych w Wielkiej Brytanii
  • luty 1971 roku z rąk IRA zginął pierwszy brytyjski żołnierz
  • lipiec 1972 ”krwawy piątek” – w przeciągu jednego dnia 22 bomby eksplodowały w Belfaście, zabijając 9 osób
  • sierpień 1979 – dwa zamachy bombowe jednego dnia – zginęli: lord Mountbatten, ostatni wicekról Indii w pierwszym oraz 18 brytyjskich żołnierzy w drugim
  • październik 1984 – eksplozja bomby na konferencji brytyjskiej Partii Konserwatywnej – 5 zabitych, premier Margharet Thatcher ledwo uszła z życiem
  • 1991 – moździerzowy ostrzał siedziby premiera przy Downing Street
  • 15 sierpnia 1998 – zamach bombowy w Omagh – na miejscu zginęło 31 osób (w tym dwoje nienarodzonych bliźniąt), a około 220 zostało rannych

ETA została założona przez radykalnych działaczy Baskijskiej Partii Nacjonalistycznej (PNV) w 1959 roku. Celem ETA było uzyskanie przez Basków autonomii.

  • październik 1992 zastrzelenie 55 mieszkańców wsi Cevizdali w prowincji Bitlis (organizacja często napadała na wsie, które nie chciały z nią współpracować, odmawiając dostarczania żywności i udzielania schronienia)
  • 1993 skoordynowana seria ataków na tureckich dyplomatów w trzydziestu miastach Europy Zachodniej
  • styczeń 2008 wybuch samochodu pułapki zabił w Diyarbakir pięć i ranił 68 osób

W krótkiej historii XXI wieku obserwowaliśmy wiele motywowanych religijnie zamachów terrorystycznych, których dopuszczali się wcale nie muzułmanie, ale na przykład chrześcijanie (choćby zamachy na kliniki aborcyjne w USA) czy buddyści (na przykład na Sri Lance lub w Birmie). Media nie poświęciły im jednak wiele uwagi, nikt też nie doszukuje się w chrześcijaństwie czy buddyzmie źródeł terroryzmu. Przeważająca część zamachów terrorystycznych nie ma zresztą nic wspólnego z religią, a terroryści motywują swoje czyny ideologicznie, politycznie lub są one skutkiem ich problemów psychicznych.

Aby lepiej zrozumieć, jak nieprawdziwe jest to twierdzenie, przyjrzyjmy się statystykom. Najpoważniejsze europejskie badania dotyczące terroryzmu zostały opublikowane w 2015 roku. Przeprowadził je EUROPOL (Europejski Urząd Policji) na zlecenie Unii Europejskiej. Wynika z nich, że w latach 2009–2014 ponad połowa całkowitej liczby zamachów terrorystycznych w krajach Unii miała podłoże etniczno-nacjonalistyczne lub separatystyczne. Jednocześnie w okresie objętym badaniem religijnie motywowanych było mniej niż 2% wszystkich ataków, z czego 0,7% miało związek z islamem.

Motywy terrorystów w XXI wiekuMotywy terrorystów w XXI wiekufot. uchodzcy.info
Ofiary terroryzmu w XXI wiekuOfiary terroryzmu w XXI wiekufot. uchodzcy.info

Źródło: uchodzcy.info