Jest problem z remontem śmietnika na Zygmunta Augusta

Jest problem z remontem śmietnika na Zygmunta Augusta
fot. B.org Mieszkańcy skarżą się na brud i fetor. MZGM i TBS czekają, która z instytucji wykona ruch jako pierwsza.
istotne.pl mzgm, tbs, interwencja, śmietnik

Ludzie mieszkający w okolicach budynku przy ulicy Zygmunta Augusta 12 B skarżą się na fetor i nieporządek panujący dookoła jedynego w okolicy śmietnika. Jest on mały, a ilość kubłów jest niewystarczająca. Zadaszenie grozi zawaleniem. Odpadki walają się w promieniu kilku metrów od śmietnika. Najgorsza sytuacja jest wiosną i latem. W śmietniku i wokół niego panuje fetor, który przyciąga owady. Poza tym śmietnik służy jako punkt załatwiania potrzeb fizjologicznych dla osób kupujących alkohol w pobliskim sklepie. Jesienią i zimą problem ze śmietnikiem nie znika – jest on zalany wodą.

Brak opisuBrak opisufot. B.org

Mieszkańcy mają pretensje do zarządcy nieruchomości. Wielokrotnie prosili Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, a obecnie Towarzystwo Budownictwa Społecznego o remont i uporządkowanie zaplecza. Twierdzą, że nikt na ich prośby nie reaguje.

Ilona Suchecka, prezes TBS tłumaczy, że Towarzystwo nie może wyremontować śmietnika, bo należy on do miasta. Jednocześnie zapewnia, że od początku przejęcia zarządu na budynkiem TBS przesyłał do gminy prośby o poprawienie zadaszenia. "Rozmawialiśmy w tej sprawie trzy, cztery razy" mówi prezes.

Brak opisuBrak opisufot. D. Poszwa

"To trochę skomplikowany problem, bo śmietnik co prawda znajduje się na terenie miejskim, ale Urząd Miasta chciałby, żeby mieszkańcy pokryli część kosztów remontu" tłumaczy Grażyna Strzyżewska, naczelniczka Wydziału Komunalnego. Dyrektor MZGM, Leszek Kutryba mówi, że sytuacja powinna się jednak szybko poprawić. "Jest uchwała Rady Miejskiej umożliwiająca wydzierżawienie obudowy śmietnika i terenu przez TBS. Oczekuję, że zarządca wyjdzie z propozycją porozumienia. Jeśli TBS tego nie zrobi, to sami wyjdziemy z odpowiednim wnioskiem" mówi dyrektor.