Beczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludzi. Znamy szczegóły akcji

Beczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludzi. Znamy szczegóły akcji
fot. KP PSP Bolesławiec Na stronie Komendy Powiatowej PSP w Bolesławcu opublikowano szczegółową relację z weekendowej akcji w Kruszynie. Jej autorem jest mł. bryg. Piotr Pilarczyk, rzecznik bolesławieckiej straży pożarnej. (Skróty od redakcji).
istotne.pl policja, straż pożarna, kruszyn, ewakuacja, kwas

Odcinek pierwszy

13 września w pobliżu boiska sportowego przy ul. Sportowej w Bolesławcu znaleziono zakopaną beczkę stalową z nieznaną zawartością. Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego w Bolesławcu otrzymało taką informację od dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że patrol policji zabezpiecza teren. Obecny był również zarządca obiektu – przedstawiciel Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W trakcie rozpoznania ustalono, że beczka o pojemności ok. 120 litrów została częściowo odkopana. Widoczny był korek wlewu. Beczka była silnie skorodowana, ale wyglądała na szczelną. Za pomocą dostępnych urządzeń dokonano pomiarów. Nie stwierdzono związków niebezpiecznych. Zalecono zarządcy obiektu, na terenie którego znaleziono beczkę, przekazanie jej do utylizacji. Działania dwóch zastępów PSP trwały 50 min. O zdarzeniu powiadomiono Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego w Bolesławcu i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Odcinek drugi

16 września (godz. 12:25) przedstawiciel MZZK w Bolesławcu zwrócił się z prośbą do SKKP w Bolesławcu o sprawdzenie, jaka substancja może wydobywać się z beczki przekazanej do utylizacji. Utylizacji podjął się zakład w Krzyżowej. Zadysponowano tam zastęp wyposażony w urządzenia pomiarowe (7 różnego rodzaju urządzeń). Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że na teren zakładu dostarczono beczkę znalezioną na terenie obiektu sportowego w Bolesławcu 13 września. Ponieważ pracownicy zajmujący się utylizacją stwierdzili, że w beczce znajduje się jakaś ciecz, a nie ma innej możliwości sprawdzenia, co jest w środku, jak tylko odkręcenie korka, podjęli próbę jego odkręcenia.

Po rozszczelnieniu beczki spod korka zaczął wydobywać się gaz: niewielka ilość białych oparów. Pracownicy powiadomili zleceniodawcę o zagrożeniu, który powiadomił straż pożarną. Beczka ustawiona była na palecie, na terenie otwartym, przewiewnym, w obrębie zamkniętego zakładu. Kierujący działaniem ratowniczym (KDR) zarządził wyznaczenie strefy ochronnej w promieniu 50 metrów od beczki. Pracownicy zakładu opuścili strefę przed przybyciem straży. Ratownicy zabezpieczeni aparatami ochrony układu oddechowego i wyposażeni w urządzenia pomiarowe dokonali pomiarów.

Za pomocą dostępnych urządzeń nie można było zidentyfikować substancji ulatniającej się z beczki. Zadysponowano do działań zastęp pomiarowy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego Wrocław-3. Po wykonanych pomiarach i dokonanej analizie przyjęto z dużym prawdopodobieństwem, że w beczce może znajdować się fosfor biały, papierek wskaźnikowy wskazał silnie kwaśny odczyn pH. Dostępny na miejscu zdarzenia sprzęt nie pozwalał na dokładniejsze sprawdzenie niebezpiecznej substancji. Podjęto decyzję o zwiększeniu strefy zagrożenia (ewakuowano dwie osoby z mieszkania służbowego na terenie zakładu) i uszczelniono korek pastą uszczelniającą.

Po uszczelnieniu beczki przedstawiciel zakładu podał, że nie ma możliwości utylizacji tej substancji. MOSiR w Bolesławcu postanowił zlecić utylizację innej firmie. Do czasu ustalenia, kto zutylizuje materiał niebezpieczny, dwa zastępy JRG w Bolesławcu i OSP w Krzyżowej dozorowały miejsce zdarzenia. Dopiero w sobotę rano udało się ustalić firmę, która podejmie się przewiezienia beczki do utylizacji. Ok. godziny 17:00, po umieszczeniu uszczelnionej beczki w dodatkowym zbiorniku zalanym wodą i załadowaniu jej na samochód dostawczy, pojazd opuścił teren zakładu w Krzyżowej.

Beczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludziBeczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludzifot. KP PSP Bolesławiec

Odcinek trzeci

17 września o godzinie 18:31 SKKP w Bolesławcu otrzymało informację, że przewożona beczka prawdopodobnie uległa rozszczelnieniu i spod plandeki skrzyni ładunkowej intensywnie wydobywa się biały dym. Pojazd zatrzymał się na parkingu przy gospodzie w miejscowości Kruszyn.

Ponieważ dyżurny znał zagrożenie, jakie może powstać w wyniku rozszczelnienia się beczki, natychmiast, oprócz dwóch zastępów z JRG w Bolesławcu, zadysponował Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego Legnica-2. Po 5 minutach na miejsce zdarzenia przybywają pierwsze zastępy.

Dym znacznie ograniczał widoczność na drodze krajowej numer 94. Służby wiedziały, że w beczce prawdopodobnie jest fosfor; istniało realne zagrożenie, że się gwałtownie zapali. Zarządzono ewakuację.

Ewakuowanych zostało ok. 100 osób przebywających w gospodzie (goście uroczystości rodzinnej i pracownicy firmy) oraz 38 osób z 12 domów znajdujących się w strefie. Jedna osoba ewakuowana ze względu na stan zdrowia (niezwiązany ze zdarzeniem) została przewieziona do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Bolesławcu.

Policjanci pomagali w prowadzonej ewakuacji, zabezpieczali miejsce działań oraz zatrzymywali ruch na drogach z czterech kierunków. W późniejszej fazie działań wspólnie z zarządcą drogi organizowali objazdy. Część ewakuowanych osób została przewieziona samochodem operacyjnym do Komendy Powiatowej Policji. Dla ewakuowanych udostępniono też pomieszczenia w Szkole Podstawowej w Kruszynie – nikt z nich nie skorzystał z tej możliwości.

O godz. 20:24 dowódca grupy chemicznej, po dokonanej analizie substancji, informuje, że w beczce nie ma fosforu oraz że może się w niej znajdować zanieczyszczony kwas siarkowy. Do neutralizacji kwasu niezbędna jest duża ilość wapna (ok. jednej tony). Podjęto decyzję o przemieszczeniu pojazdu z uszkodzoną beczką poza teren miejscowości, gdzie miała zostać przeprowadzona neutralizacja kwasu wapnem.

Po godzinie 1:00 zezwolono mieszkańcom powrócić do domów. Właściciel firmy przewożącej beczkę zobowiązał się dostarczyć inny samochód, dostosowany do przewozu tej beczki. Zachodząca w zbiorniku reakcja zobojętniania kwasu była monitorowana pirometrem. W pierwszej fazie działań ratownicy z JRG Bolesławiec stwierdzili, że temperatura zbiornika wynosi ponad 100 st. C. Po zasypaniu wapnem było to ok. 60 stopni. Ok. godziny 10:00 w niedzielę temperatura beczki wynosiła jeszcze ponad 40 st. C.

W trakcie załadunku zbiornika na podstawiony pojazd (ok. godz. 16:45) temperatura zbiornika wynosiła 26 stopni. Umieszczony na kontenerze pojemnik dodatkowo obsypano piaskiem. Reakcja zobojętniania została zakończona. Teren wokół zbiornika nie został zanieczyszczony.

Beczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludziBeczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludzifot. KP PSP Bolesławiec
Beczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludziBeczka z niebezpiecznym kwasem w Kruszynie i ewakuacja ludzifot. KP PSP Bolesławiec

Jeszcze bardziej szczegółowy opis akcji związanej z neutralizacją beczki z kwasem przemysłowym w podbolesławieckim Kruszynie można znaleźć na stronie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu Brawa dla naszych służb!

mł. bryg. Piotr Pilarczyk, rzecznik KP PSP Bolesławiec/ii