Prawie 100 tys. zł kosztowała Gliniada przechrzczona na Festiwal Bieli

Prawie 100 tys. zł kosztowała Gliniada przechrzczona na Festiwal Bieli
fot. Krzysztof Gwizdała Na trzydniową imprezę zorganizowaną we Wrocławiu z udziałem Glinoludów wydano 95 855,59 zł. Najwięcej wziął Nowak, prawie 20 tys. zł za występ i wynajem kostiumów.
istotne.pl gliniada, festiwal bieli

Jeśli kogoś interesuje to, jak dostać fajne pieniądze, to podpowiadamy kilka czynności, za które taka kasa wpływa.

Ponad 12 tys. zł można dostać za zmianę nazwy z „Gliniada” na „Festiwal Bieli” i twórcze wykorzystanie opracowywanego przez lata przez wielu ludzi pomysłu. Spójrzcie na pierwszą pozycję rozliczenia: przygotowanie koncepcji, logotypów i elementów promocji.

Ponad 11 tys. zł można dostać za – naszym zdaniem – trzykrotne przejechanie się na dużym rowerze i pomachanie rękami do publiczności: patrz pozycja działania aktorskie i prowadzenie parady.

Ponad 8 tys. zł dostajemy za udostępnienie ciuchów pobrudzonych wcześniej gliną: patrz pozycja wynajem kostiumów.

Resztę wydatków obejrzyjcie sobie sami.

Czy zapłaciłbyś 100 tys. za paradę?
Nie, stanowczo za dużo
64.55
Chcę parady za mniej kasy
14.09
Zapłacę więcej, parada musi być
6.82
Nie interesuje mnie to
5.91
Tak, to dobra cena
5.00
Nie warto robić parady wcale
3.64