Bezmyślny akt wandalizmu: wyrwano blachy z sali szkoły. Były warte najwyżej kilka złotych

Bezmyślny akt wandalizmu: wyrwano blachy z sali szkoły. Były warte najwyżej kilka złotych
fot. Czytelnik O sprawie powiadomił nas Czytelnik. Złodzieje się nie obłowili, straty zaś oszacowano na... kilkaset złotych.
istotne.pl zsm, wandal, um bolesławiec, powiat bolesławiecki

O tym, że ktoś wyrwał blachy z odnawianej właśnie sali gimnastycznej Zespołu Szkół Mechanicznych w Bolesławcu, powiadomił nas Czytelnik. W mailu do redakcji napisał: – Na zdjęciach uszkodzona elewacja zabytkowej sali gimnastycznej ZSM przy ul. Zgorzeleckiej miesiąc po zakończeniu prac renowacyjnych. Od strony parku powyrywane i skradzione zostały wstawki z blachy metalowej. Uszkodzenia oszacowano na kilkaset złotych, natomiast złodziej zarobił może na jedno piwo.

I dodał: – To miejsce, do którego każdy może przyjść, każdy tam może wejść. Nie ma kamery monitoringu, rzadko bywają tam strażnicy miejscy. Już wcześniej dokonywano tutaj zniszczeń, sala była cała porysowana od tej strony. Chodzi mi przede wszystkim o nagłośnienie sprawy. Może pojawi się tu kamera, a funkcjonariusze policji czy straży miejskiej będą częściej patrolować tę okolicę?

Wyrwane blachy dyrektor placówki Adam Maksymczyk zauważył w środę, 8 października. Następnego dnia firma zajmująca się renowacją sali gimnastycznej „mechanika” naprawiła szkody, w związku z czym podjęto decyzję, aby nie zgłaszać tego przestępstwa policji.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Agnieszką Gergont, rzeczniczką bolesławieckiego magistratu. – Taki sygnał do mnie dociera po raz pierwszy – przyznała. – My sobie poradziliśmy z wandalizmem. Właśnie z tego powodu zamontowaliśmy kamery monitoringu w miejskich przedszkolach i szkołach [Zespół Szkół Mechanicznych to szkoła powiatowa – przyp. „ii”]. Wydaliśmy na ten cel prawie 137 tys. zł, a na monitoring wizyjny miasta – ponad 2 mln zł. Nie mamy możliwości monitorowania każdego miejsca. Nie ma chyba ani jednego miasta na świecie, które by miało tak doskonały monitoring.

I zasugerowała, żeby zapytać Starostwo Powiatowe o to, czy planuje zamontować tam kamerę monitoringu.

Katarzyna Biegasiewicz-Mularczyk, rzeczniczka Powiatu Bolesławieckiego: – Starosta bolesławiecki i dyrektor szkoły rozważą zabezpieczenie terenu i budynku. Niewykluczone, że będzie to również monitoring.