Bajka z autografem w księgarni Agora i w sklepie BOK-MCC

Bajka z autografem w księgarni Agora i w sklepie BOK-MCC
fot. K. Gwizdała Można kupić podpisane przez Grażynę Hanaf egzemplarze „Dziewczynki-skrzynki”. Ilość książek z autografem jest ograniczona. Zapraszamy do księgarni i sklepu z ceramiką.

„Dziewczynka-skrzynka” bardzo ciepło została przyjęta przez Czytelników, jeden z nich nazwał ją pigułką na depresję i strach. Prezentujemy osobistą refleksję Mateusza po lekturze bajki.

„Jak to zwykle bywa z Twoimi dziełami, także i tym razem „Dziewczynkę-skrzynkę” przeczytałem jednym tchem. Zapewne każdy Czytelnik będzie mógł utożsamić się w pewien sposób z bohaterką. Na tym właśnie polega Twój ogromny talent! Tworzysz historie uniwersalne, o niesamowitej mocy przekazu i pewnego rodzaju motywacji i akceptacji swoich słabości.

Tak „Garbuska” jak i „Dziewczynka-skrzynka” są dla mnie czymś w rodzaju literackiej pigułki na depresje i strach. Kiedy tylko dopada mnie któraś ze słabości, to idealnym lekiem jest wtedy przeczytanie bajki Twojego autorstwa.

Czytając miałem mieszane uczucia. Na samym początku współczułem dziewczynce. Chwilę później zaczęła mnie irytować! Następnie pojawiło się wzruszenie jej losem. I na samym końcu niesamowita radość.

Tak właśnie jest w życiu każdego z nas! Nasze problemy i strachy wzbudzają w nas wiele skrajnych emocji! Zamykamy się w sobie, budując barierę która ma nas uchronić przed złem, jednak jest tak szczelna, iż nawet miłość przez nią do nas nie trafia! A życie bez miłości raczej nie ma sensu. Nie kochając samych siebie, tracimy chęć życia, co zmusza nas do rezygnowania. Po przeczytaniu Twojej książki wiem, jak ważne jest spojrzenie w oczy swoim strachom! Tylko tak możemy je zwalczyć. Mimo, że dobrze nam z nimi, to jednak nas ograniczają.”

Pod wrażeniem bajki była też Katarzyna Żbikowska autorka książki „Mapy myśli w biznesie” certyfikowana menadżera projektów i projectmanagerka.pl, miejsca dla kobiet projektujących swoje życie i biznes w sposób świadomy i z wyobraźnią. Dla tych, które są wiecznie ciekawe świata i nie szukają gotowych rozwiązań, bo są otwarte na rozwój poprzez działanie. O „Dziewczynce-skrzynce” napisała:

„ Podoba mi się tytuł. Niby przewrotny i banalny, a potem odkrywam, że wcale nie jest zabawny. Podoba mi się długość opowieści. Nie nudzi, trzyma w napięciu, sprawia że pojawiają mi się w głowie pytania z każdym kolejnym zdaniem.
Podoba mi się zakończenie. Nie jest oczywiste, a wręcz bardzo zaskakujące. I takie pokrzepiające dla mnie. Czuję głęboko, jak wiele Kobiet, które ostatnio poznałam choćby w samym projekcie Kreatorka to takie Dziewczynki-Skrzynki. Sama momentami się tak czuję, chociaż z zewnątrz tego nie widać.”