Droga, za którą nikt nie chce zapłacić

Droga, za którą nikt nie chce zapłacić
fot. Czytelnik Od 20 lat mieszkańcy miasta i gminy muszą męczyć się dojeżdżając do domów drogą, która przypomina polny trakt. Urzędnicy chcieliby drogę wyremontować, ale nie mogą się ze sobą dogadać.
istotne.pl bolesławice, gmina bolesławiec, waldemar danielewicz

Do naszej Redakcji wpłynął mail od mieszkańców Bolesławic, którzy ze swoim problemem chodzą od drzwi do drzwi urzędów i ciągle są odsyłani, bo urzędnicy przerzucają odpowiedzialność jedni na drugich.

My, mieszkańcy Bolesławic (229D-229K, 285-308), prosimy o nagłośnienie naszych problemów związanych z fatalnym stanem drogi dojazdowej do naszych domów.

Od ponad 20 lat jesteśmy zmuszeni do poruszania się po drodze, która bardziej przypomina polny trakt. W drodze są olbrzymie wyjeżdżone dziury, które przyczyniają się do częstszych wizyt w warsztacie mechanicznym. Podczas deszczu tworzą się olbrzymie kałuże, przez które ciężko przejechać samochodem, a przecież nasze dzieci wracające pieszo z pobliskiej szkoły też jakoś muszą się poruszać. Podczas suchych dni tworzy się uciążliwy kurz, który wzbijają przejeżdżające samochody.

Od wielu lat prosimy Wójta Gminy Bolesławiec o wybudowanie drogi dojazdowej do naszych domów. Dwa lata temu w części miejskiej Bolesławic Prezydent Bolesławca wybudował piękną drogę z kostki betonowej. Dalsza część pozostaje w fatalnym stanie.

Urzędnicy Gminy odsyłają nas, tłumacząc się brakiem pieniędzy, problemami w ustaleniu: czy to jeszcze droga miejska, czy już gminna i innymi problemami, które dla nas Podatników nie są zrozumiałe. To nie my mieszkańcy, lecz Urzędnicy powinni się dogadać. W przeciwnym razie władze nie są nam potrzebne.

Chcielibyśmy w spokoju płacić gminne podatki, wiedząc, że urzędnicy dobrze wykonują swoją pracę do której przecież przez nas zostali wybrani. Niestety, jesteśmy zmuszeni do chodzenia od drzwi do drzwi urzędów, ciągle słysząc: „to nie nasz problem”. Chcemy Urzędników, którzy rzetelnie będą wykonywali swoje obowiązki, do których zostali powołani.

Droga w BolesławicachDroga w Bolesławicachfot. Czytelnik
Droga w BolesławicachDroga w Bolesławicachfot. Czytelnik

Na list mieszkańców odpowiedział Waldemar Danielewicz, kierownik Referatu Inwestycji i Infrastruktury w Gminie Bolesławiec, który zadeklarował, że gmina zwróci się do miasta o współfinasowanie budowy drogi.

Droga, o której piszą Mieszkańcy Bolesławic, jest drogą o numerze ewidencyjnym 18, położoną w obrębie miasta Bolesławiec. Służy ona zarówno mieszkańcom gminy, jak i miasta Bolesławiec. W tej części wsi na okres przejściowy (na okres budowy domów) gmina utwardziła nawierzchnię swoich dróg tłuczniem. Taka technologia została zastosowana z uwagi na prowadzone wciąż w pasie drogowym roboty, związane z podłączeniem budowanych domów do sieci (gaz, woda, kanalizacja, energia elektryczna).

W projekcie budżetu na 2015 r. ujęte zostało wykonanie na drogach gminnych nawierzchni asfaltowej, na tej części, która jest już zamieszkała, obejmująca drogi w obrębie działek nr 717/1, 705/8 i 705/17 (nr domów 289-308) oraz 700/9 i 699/4 (nr domów 287, 287b i f oraz 229i, 229k).

Zaznaczam jednak, że mówimy o części dróg gminnych, a poruszony przez Mieszkańców Bolesławic problem dotyczy dróg miejskich (zdjęcie drogi stanowiącej własność miasta).

Nie mniej jednak z uwagi na to, że mieszkańcy gminy korzystają również z tej drogi zaproponujemy miastu współfinansowanie wykonania nawierzchni asfaltowej na drodze stanowiącej własność gminy miejskiej.