Kablówka kupiona, nie będzie Azart-Sat

Kablówka kupiona, nie będzie Azart-Sat
fot. Krzysztof Gwizdała Nie wiadomo, czy najtańszy pakiet zdrożeje 6-krotnie, ani jaka będzie konkretnie oferta w Bolesławcu.
istotne.pl azart-ast, kablówka, upc

UPC Polska przejęło spółkę Azart-Sat, operatora telekomunikacyjnego, działającego w województwie dolnośląskim i opolskim, a dostarczającego internet, telefon oraz telewizję.

Nie wiadomo, czy najtańszy dotychczas abonament za 5 zł pozostanie w ofercie, czy też zostanie zastąpiony prawie 6-krotnie droższym za 29 zł. Nie wiadomo też, jakie kanały zostaną w ofercie, a jakie pojawią się w miejsce usuniętych. Brak też informacji na temat dostępu do Internetu. Najtańszy w Azart-Sat kosztował 39 zł, w nowej spółce jest o 10 zł droższy. UPC bardzo ogólnikowo poinformowała o zakupie kablówki i nie odpowiedziała na nasze pytanie, co zmiana właściciela będzie oznaczała dla abonentów.

Przy okazji ważne wyjaśnienie. W Bolesławcu działają dwie spółki, które "Azart-Sat" mają w nazwie. Pierwsza to właśnie telewizja kablowa "Azart-Sat", kupiona przez UPC. "Azart-Sat" założył Leszek Burchardt z Jeleniej Góry. Po jego śmierci kablówka była własnością spółki AZ1, której udziałowcami, oprócz wdowy Krystyny, były jego dwie córki: Alicja i Paulina. Według danych z listopada 2014 roku kapitał spółki wynosił ponad 29 mln złotych. I to właśnie tę spółkę kupiła UPC.

Druga firma działająca w Bolesławcu to Telewizja Lokalna "Azart-Sat" Sp. z o.o., w której pracują m.in. Wioletta Juchaniuk, Jan Samerdak czy Bogdan Mazurkiewicz. Ta telewizja produkuje program lokalny, który można oglądać w kablówce. Telewizja lokalna miała dwóch właścicieli: rodzinę Burchardt i Gminę Miejską Bolesławiec. Teraz, po sprzedaży kablówki, udziały Burchardtów odkupili pracownicy telewizji. Gmina została, tak jak dotychczas, mniejszościowym współwłaścicielem.

Poniżej komunikat ze strony TL "Azart-Sat" z 19 grudnia:

To największe zmiany w spółce Telewizja Lokalna "Azart-Sat" Sp. z o.o. od momentu powołania jej w 1998 roku. Nastąpiły zmiany właścicielskie. W spółce 40% udziałów ma Gmina Miejska i to się nie zmieniło. Natomiast 60% pozostałych udziałów objęli pracownicy spółki. Z członkostwa w radzie nadzorczej spółki zrezygnowali Paulina Burchardt i Grzegorz Kubów. Pozostał w niej jej przewodniczący Mariusz Herba. Dwa wakaty członków uzupełnili Dorota Wilas i Jan Samerdak. Rezygnację z funkcji prezesa zarządu spółki złożyła też Alicja Burchardt-Kubów. Rada nadzorcza wybrała na to stanowisko Bogdana Mazurkiewicza.