Zimowe szkolenie bolesławieckich artylerzystów

Zimowe szkolenie bolesławieckich artylerzystów
fot. kpt. Remigiusz Kwieciński Od początku lutego pododdziały 23 Pułku Artylerii doskonalą swoje umiejętności w ramach „zimowej szkoły ognia”, realizowanej w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Żagań-Świętoszów.
istotne.pl wojsko, szkolenie, 23 śpa

Pierwsze w tym roku szkolenie poligonowe jest okazją do doskonalenia osiągniętego poziomu wyszkolenia oraz sprawdzenia zgrywania w zespołach z wykorzystaniem walorów sprzętu bojowego.

W dotychczasowym szkoleniu realizowano zajęcia specjalistyczne, w ramach których szkolili się żołnierze wszystkich specjalności: obsług dział i wyrzutni, radiotelefoniści, topografowie, meteorolodzy, zwiadowcy, kierowcy, mechanicy i kucharze. Wszyscy żołnierze mogli sprawdzić się w trudnych warunkach poligonu, zmieniających się warunkach pogodowych, oraz w dzień i w nocy.

Wiodącym przedmiotem szkolenia na poligonie są zajęcia z taktyki, ale nie zabrakło też szkolenia ogólnowojskowego, w ramach którego żołnierze pułku doskonalili umiejętności rzutu granatem bojowym, realizacji zadań inżynieryjnych z użyciem materiałów wybuchowych, oraz szkolenia z obrony przed bronią masowego rażenia, działając w atmosferze skażeń.

Dla artylerzystów strzelania artyleryjskie amunicją bojową są kluczowym elementem szkolenia. To w ramach Treningu Kierowania Ogniem (TKO) sprawdzane jest zgranie wszystkich elementów, które współuczestniczą w procesie wypracowania danych do strzelań, ich wprowadzenia na działa i oddania strzału, od wykrycia celu do jego obezwładnienia. Jest to proces skomplikowany, wymagający wiedzy, umiejętności i zaangażowania – tego nie zabrakło żołnierzom 3 dywizjonu artylerii rakietowej.

Podwładni majora Piotra Kobyłeckiego, pełniącego obowiązki dowódcy 3 dar (WR-40 Langusta), w ramach doskonalącego Treningu Kierowania Ogniem pk. Zamieć–15 wykonywali zadania ogniowe ze strzelaniem amunicją bojową w warunkach dziennych i nocnych. Oceniono dowódców baterii z zakresu planowania, organizowania działań bojowych, a także umiejętności dowodzenia pododdziałem w walce, a pododdziały – w wykonywaniu postawionych zadań.

Sprawdzianem wyszkolenia bojowego, któremu poddano 3 baterie artylerii rakietowej, było przeprowadzone w dniach 11-13 lutego ćwiczenie taktyczno-specjalne pk. Langusta–15. Podwładni kapitana Łukasza Sołtyszewskiego przez 3 doby realizowali przedsięwzięcia z zakresu osiągania gotowości do podjęcia działań, działania w rejonie wyjściowym, realizacji wsparcia ogniowego oraz działania pododdziału w różnych sytuacjach pola walki. Realizacja powyższych form szkolenia umożliwiła dowódcy dywizjonu sprawdzenie systemu dowodzenia, systemu kierowania ogniem dywizjonu oraz elementów zabezpieczania bojowego i logistycznego podległych pododdziałów.

Na bazie ćwiczenia taktyczno-specjalnego pk. Langusta-15 dowódca 23 Pułku Artylerii pułkownik Paweł Świtalski przeprowadził ćwiczenie instruktażowo-metodyczne dla dowódców dywizjonów i samodzielnych pododdziałów. Celem ćwiczenia było ukierunkowanie podwładnych w zakresie sposobu przygotowania i prowadzenia ćwiczeń taktycznych z bateriami, kompaniami oraz doskonalenie umiejętności metodycznych i organizacyjnych w roli kierowników zajęć. Ćwiczenie instruktażowo-metodyczne zakończyło się postawieniem przez dowódcę pułku zadań w zakresie działalności szkoleniowo-metodycznej oraz sposobu przygotowania ćwiczeń taktycznych.

Równolegle działalność szkoleniową realizują podwładni majora Dariusza Kramarskiego, dowódcy 1 dywizjonu artylerii samobieżnej (ahs DANA). W ramach zajęć taktyczno-specjalnych, które dowódca dywizjonu przeprowadził z baterią dowodzenia i 1 baterią artylerii samobieżnej, zgrywano system obiegu informacji, realizację przedsięwzięć zabezpieczenia bojowego oraz przedsięwzięć przygotowania strzelania i kierowania ogniem. Szkolenie zwieńczyła realizacja zadań ogniowych amunicją bojową w warunkach dziennych i nocnych z wykorzystaniem zautomatyzowanego systemu kierowania ogniem Topaz. Wykonane zadania oceniono na ocenę bardzo dobrą.

Dowódca batalionu logistycznego podpułkownik Robert Pochodaj zgrywa podległe kompanie do prowadzenia działań taktyczno-logistycznych. W czasie szkolenia doskonali umiejętności dowódców plutonów i drużyn podczas planowania i organizowania działań bojowych, a także praktycznej realizacji zabezpieczenia logistycznego w różnych warunkach pola walki.

Etatowe stany ewidencyjne pododdziałów uzupełniają żołnierze Narodowych Sił Rezerwowych powołani do odbycia wojskowych ćwiczeń rotacyjnych, którzy w dywizjonach artylerii i pododdziałów zabezpieczających doskonalą swoje umiejętności. Udział w szkoleniu poligonowym jest dla nich swoistym sprawdzianem przydatności na zajmowanym stanowisku, gdyż po odbyciu ćwiczeń każdy żołnierz NSR otrzyma od swojego dowódcy ocenę oraz opinię służbową mającą wpływ na przyszłość.

Każdy dzień poligonowy to mozolne, ciężkie 10 godzin szkolenia przez 6 dni w tygodniu, często kilkudobowe ciągłe szkolenie. Ale gdzie, jak nie tu, na poligonie, można realizować szkolenie z takim rozmachem, mając do dyspozycji obiekty strzelnic artyleryjskich, kilometry bezdroży i różnorodność terenu? Tym bardziej że przed bolesławieckimi artylerzystami w tym roku trudne sprawdziany – udział w ćwiczeniach prowadzonych przez przełożonych.

Szkolenie poligonowe pododdziałów 23 Pułku Artylerii zakończy się 19 lutego przemieszczeniem – marszem kołowym do garnizonu.

Kpt. Remigiusz Kwieciński/ii