Szykuje się przeprowadzka bolesławieckiej policji?

Szykuje się przeprowadzka bolesławieckiej policji?
fot. Krzysztof Gwizdała O sprawie w czasie sesji Rady Miasta mówił prezydent Piotr Roman. Opracowanie dokumentacji nowej siedziby KPP Bolesławiec ma kosztować 200 tys. zł.
istotne.pl policja, piotr roman, rada miasta bolesławiec

– Wspieramy Komendę Powiatową Policji w jej zadaniach – powiedział w czasie marcowej sesji Rady Miasta prezydent Bolesławca Piotr Roman. – Dotyczy to przede wszystkim możliwości przeniesienia komendy do budynków, które obecnie znajdują się na terenie Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. To okazja, która może już się nie przydarzyć. To znakomita lokalizacja i dobrze wyremontowane budynki, ale trzeba je dostosować do potrzeb policji.

– Trwają rozmowy – kontynuował prezydent. – Naszym zadaniem – mówię: naszym, bo chodzi tutaj o wszystkie gminy powiatu bolesławieckiego i Powiat – jest udźwignąć temat opracowania dokumentacji.

Dokumentacja ma kosztować ok. 200 tys. zł. Jak powiedział Piotr Roman, Miasto Bolesławiec, jako największa gmina w powiecie, deklaruje największą kwotę – 100 tys. zł, resztę mają dołożyć pozostałe samorządy. – Mamy nadzieję, że policja przeniesie się w znacznie lepsze warunki – dodał prezydent.

Głos zabrał również insp. Henryk Stefanko, komendant powiatowy policji w Bolesławcu: – Odwiedził nas niedawno jeden z radnych i powiedział, że nasza siedziba to nawet nie późny, ale wczesny Gierek.

Szef bolesławieckiej policji mówił też o tym, że komenda jest „nieszczęśliwie usytuowana”, nie ma jak ją rozbudować, brakuje miejsc parkingowych, i to zarówno dla interesantów, jak i dla samych funkcjonariuszy.

– Na to wszystko nałożył się kolejny problem, decyzją państwowego inspektora sanitarnego zamknięte zostało Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych [pisaliśmy o tym w materiale Bolesławiecka policja nie ma własnego aresztu – przyp. „ii”] – opowiadał insp. Stefanko. I dodał: – Tylko filmowcy są zachwyceni tymi pomieszczeniami. Można tam historyczne obrazy kręcić, wystarczy wykręcić żarówki i postawić świeczniki. Te pomieszczenia mogłyby robić za carskie kazamaty. Ich zamknięcie było nieuniknione, a inwestowanie w nie – nieopłacalne.

Kiedy nasi policjanci mogliby się przeprowadzić do nowej siedziby – na razie nie wiadomo. Do tematu wrócimy.

Czy KPP Bolesławiec przy al. Tysiąclecia to dobry pomysł? Zapraszamy do dyskusji.