Prowokacja na Gliniadzie

Prowokacja na Gliniadzie
fot. Krzysztof Gwizdała Nazywany twórcą Gliniady, Bogusław Nowak, wykorzystał ślub Glinoludów i zaatakował prezydenta, który udzielał ślubu młodej parze. Gliniada znów ulepiona jest z polityki.
istotne.pl święto ceramiki, piotr roman, bogusław nowak, gliniada

Bogusław Nowak, bolesławiecki restauraor i były aktor-mim, nazywany Papą Glinoludem lub twórcą Gliniady na zakończenie ceremoni ślubnej oskarżył Piotra Romana o to, że prezydent nigdy nie umalował się gliną. Nowak zapytał publicznie prezydenta, czy chce być Glinoludem i częścią społeczności idącej w paradzie, czy chce być z mieszkańcami, czy przeciwko nim. Nowak miał też wiaderko leiwa przygotowane, by oblać prezydenta gliną. Nie zrobił jednak tego.

Piotr Roman odpowiedział na prowokację: - Zawsze jestem z mieszkańcami i myślę, że to jest ten moment… Mieliśmy przed chwilą ślub i życzę państwu młodym wszystkiego najlepszego.

Gliniada sponsorowana jest w lwiej części przez marszałka Cezarego Przybylskiego z Platformy Obywatelskiej, który przeznaczył na paradę 40 tysięcy złotych. Cezary Przybylski prawdopodobnie będzie kandydował w wyborach na prezydenta Bolesławca, a na pewno będzie wspierał kandydata Platformy na to stanowisko. Podczas Gliniady Papa Glinolud zaprosił serdecznie marszałka na scenę, by wręczał nagrody za najlepsze przebranie. Papa Glinolud zaproponował też Przybylskiemu, by wraz z młodą parą wykorzystali lot helikopterem, który był jedną z atrakcji tegorocznej Glinaidy.

Poza tym niemiłym incydentem Gliniada przebiegła już normalnie. Bolesławianie przybyli, by zobaczyć oraz sfotografować swoich bliskich i sąsiadów przebranych w ciekawe stroje i pomalowanych gliną. Parada Glinoludów zorganizowana ósmy raz z rzędu wspaniale wpisała się w klimat i program Bolesławieckiego Święta Ceramiki. Czoło gliniady tworzyły charakterystyczne pojazdy, śpiewano też hymn Gliniady skomponowany przez Tomka Wachnowskiego.

Wielkie wrażenie na oglądajacych zrobił statek przedszkola Nibylandia. Spektakularna konstukcja zachwyciła też jury, które Nibylandii przyznało pierwszą nagrodę za przebranie i 500 złotych. Drugie miejsce i 300 złotych otrzymały osoby przebrane za figury antyczne z ciekawymi, ruchomymi postumetami. Trzecie miejsce i 200 złotych przyznano bolesławianinowi przebranemu za komandosa. Najlepiej przebraną gupą były osoby tworzące konstrukcję ośmornicy.

Zwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie GliniadyZwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie Gliniadyfot. Krzysztof Gwizdała
Zwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie GliniadyZwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie Gliniadyfot. Krzysztof Gwizdała
Zwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie GliniadyZwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie Gliniadyfot. Krzysztof Gwizdała
Zwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie GliniadyZwycięzcy konkursu na najlepsze przebranie Gliniadyfot. Krzysztof Gwizdała