Udany debiut Małgorzaty Szeligi w Akademickich Mistrzostwach Świata

Udany debiut Małgorzaty Szeligi w Akademickich Mistrzostwach Świata
fot. Dariusz Pachnik Mieszkanka Raciborowic i zarazem studentka Politechniki Wrocławskiej zadebiutowała w światowej elicie w biegu na orientację.
istotne.pl małgorzata szeliga, uks tukan, bieg na orientację

Były to Akademickie Mistrzostwa Świata, które rozegrane zostały w zeszłym tygodniu w okolicy Olomuńca (Czechy). Jeszcze rok temu Małgorzata Szeliga reprezentowała nasz kraj na Mistrzostwach Świata Juniorów (7 miejsce w biegu sztafetowym), a w tym roku już ściga się w kategorii damskiej elity, i to na tyle skutecznie, że została powołana do reprezentacji na Mistrzostwa Świata Studentów.

– Nie osiągnęła tam może oszołamiających sukcesów, jednak miejsca 34. w biegu sprinterskim (najlepsze miejsce wśród Polek) oraz 39. w biegu średniodystansowym nie przynoszą ujmy, zwłaszcza wśród ok. 100 startujących zawodniczek. Należy je uznać za przyzwoite – mówi Dariusz Pachnik, trener zawodniczki.

W biegu sztafetowym zanosiło się na blamaż po pierwszej zmianie, na której, wydawało się, najmocniejszy punkt drużyny Paulina Faron (Wawel Kraków) straciła 9 minut do prowadzących Szwedek i przybiegła na 31 miejscu. Na drugą zmianę wybiegła Małgorzata i… wprowadziła naszą ekipę do drugiej dziesiątki. Jeszcze lepiej pobiegła na trzeciej zmianie Ewa Gwóźdź (Orientuś Łódź) i skończyło się ostatecznie na niezłym dziesiątym miejscu.

Małgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach ŚwiataMałgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach Światafot. Dariusz Pachnik
Małgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach ŚwiataMałgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach Światafot. Dariusz Pachnik
Małgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach ŚwiataMałgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach Światafot. Dariusz Pachnik
Małgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach ŚwiataMałgorzata Szeliga na Akademickich Mistrzostwach Światafot. Dariusz Pachnik

Udział mieszkanki Raciborowic w mistrzostwach był możliwy dzięki sfinansowaniu jej udziału w tej imprezie przez macierzystą uczelnię, czyli Politechnikę Wrocławską. Za co dziękują zarówno ona sama, jak i jej trener Dariusz Pachnik.

Dariusz Pachnik/ii