Śmierdzi na osiedlu Staszica w Bolesławcu

Śmierdzi na osiedlu Staszica w Bolesławcu
fot. B.org Przestarzała konstrukcja komór fermentacyjnych jest przyczyną przykrego zapachu, który dociera do mieszkańców osiedla Staszica. Przebudowa komór nastąpi po otrzymaniu pieniędzy z europejskiego funduszu ISPA.
istotne.pl pwik, ścieki, oczyszczalnia

Od dawna mieszkańcy osiedla Staszica skarżą się na nieprzyjemny zapach. Późnym wieczorem trudno jest wysiedzieć na dworze, zaś w mieszkaniach lepiej pozamykać okna. Ostatnio zapach z pobliskiej oczyszczalni odczuwają nawet mieszkańcy ulicy Małachowskiego. Przyczyną jest przestarzała konstrukcja komór fermentacyjnych, które po prostu nie są niczym przykryte.

"W nowych oczyszczalniach ścieków buduje się zamknięte komory z odzyskiem bio-gazu. Montowane są specjalne filtry" – tłumaczy kierownik oczyszczalni ścieków w Bolesławcu Grażyna Koroluk. "U nas, niestety, są to otwarte komory. Takie zostały zbudowane" – dodaje.

W czasie fermentacji osadu, który zbiera się w komorach, wydzielają się gazy, między innymi metan i siarkowodór. To właśnie siarkowodór jest najbardziej dokuczliwy. Za rozsiewanie zapachu odpowiedzialne są mieszadła, które pracują w komorach. W czasie ich pracy z osadu wydziela się większa ilość dokuczliwego zapachu. Aby to ograniczyć mieszadła są włączane tylko nocą, kiedy zapachowe efekty ich pracy są najmniej uciążliwe.

W ciągu ostatnich kilku dni, poza wiatrem w kierunku południowym, następowały nagłe zmiany ciśnienia atmosferycznego, co również wpływa na bardziej intensywne odczuwanie zapachów. Tych kilka czynników spowodowało, że zapach z oczyszczalni był odczuwalny na większym, niż zazwyczaj, obszarze.

Wybudowanie zamkniętych komór fermentacyjnych stanie się możliwe po otrzymaniu przez Gminę pieniędzy z funduszu ISPA.