Żeglarze z „dwójki” na Mazurach

Żeglarze z „dwójki” na Mazurach
fot. archiwum Jacka Maja W rejsie zorganizowanym przez II Prywatne Gimnazjum uczestniczyło pięcioro uczniów II LO.
istotne.pl ii lo, mirosław sakowski, żeglarski, klub, rejs

W maju informowaliśmy, że troje uczniów II Liceum Ogólnokształcącego (Anna Goleńska, Gabriela ZarzyckaMichał Stopyra) – wraz z prowadzącym Szkolny Klub Żeglarski Jackiem Majem – wzięło udział w rejsie po Morzu Śródziemnym na żaglowcu Pogoria.

W dniach 13-22 czerwca piątka uczniów II Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka uczestniczyła w rejsie po Wielkich Jeziorach Mazurskich, zorganizowanym przez II Prywatne Gimnazjum im. kpt. Krzysztofa Baranowskiego, placówkę kultywującą żeglarskie tradycje.

fot. archiwum Jacka Maja

Młodzi żeglarze mieli okazję zwiedzić m.in. Mikołajki, Węgorzewo, Mamerki (gdzie znajduje się kompleks bunkrów wybudowanych przez hitlerowców), a także zobaczyć żubronie (krzyżówka żubra i bydła domowego) oraz popływać... w aquaparku w Hotelu Gołębiewski. – Odwiedziliśmy wszystkie ważniejsze porty – opowiada Michał Stopyra, który z żeglarstwem związany jest od 9 lat i, jak sam mówi, były to jego trzecie Mazury. – Pogoda dopisała. Miało być deszczowo, a było dużo słońca.

Przygód mieli co niemiara. Sergiusz Janowski raz z poświęceniem wskoczył do zimnej wody, aby przycumować jacht. Innym razem zerwała się kotwica. – Żeglując, trzeba traktować ten żywioł z respektem, ale też nie można się go bać – podkreśla Jacek Maj. – A poza tym żeglowanie ma przede wszystkim sprawiać przyjemność. I tak było w przypadku Bartka Sobolskiego, który właśnie na tym wyjeździe poczuł zew żeglarstwa – dodaje szef SKŻ. – To naprawdę ciekawy i wymagający dyscypliny sport – przyznaje Bartek.

– Cieszę się, że uczniowie naszej szkoły mają możliwość kontynuowania i rozwijania swoich pasji – mówi Mirosław Sakowski, dyrektor II LO. – Dziękuję za to Jackowi Majowi, który utworzył Szkolny Klub Żeglarski w naszym liceum. Mam nadzieję, że to sprawi, iż nasi uczniowie staną się jeszcze większymi pasjonatami żeglarstwa.

– A ja chciałbym podziękować Michałowi Stopyrze, który bardzo mi pomógł w prowadzeniu Klubu – dodaje Jacek Maj.

(informacja: ii)