Ostatnie pożegnanie żołnierza 24 Pułku Ułanów

Ostatnie pożegnanie żołnierza 24 Pułku Ułanów
fot. arch. 2bcz Zmarł ostatni oficer 24 Pułku Ułanów podpułkownik Zbigniew Mieczysław Rosiński. W ostatniej drodze towarzyszyli mu żołnierze 24 Batalionu Ułanów 10BKPanc.
istotne.pl 10bkpanc, żołnierz, pogrzeb

Śp. podpułkownik Zbigniew Rosiński urodził się 8 stycznia 1919 roku w Przeworsku. Rodzicami byli: Ignacy Rosiński i Władysława Mosdorf. Młodość spędził w domu rodzinnym w Przeworsku i częściowo w Orzańsku, małym mająteczku pod Przeworskiem. Ukończył gimnazjum jezuitów w Chyrowie pod Samborem. Po maturze, w 1936 roku, rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Tam zrobił dwa lata prawa, zanim wybuchła wojna. – Oto króciutka historia Zbyszka – mówi o nim pani Jola Ratajczak, działaczka polonijna w Antwerpii.

Następnie z rodziną wyjechał do Bukaresztu, a stamtąd w grudniu 1939 roku wraz z braćmi do Francji, do wojska. Z racji tego, że nie posiadał przeszkolenia wojskowego, udał się do Coetquidan. Jego bracia wylądowali w Paryżu, gdzie werbowano oficerów. Został przydzielony do 24 Pułku Ułanów jako ochotnik, bez żadnego stopnia. Kampanię francuską rozpoczął w 24 Pułku Ułanów 10 Brygady Zmotoryzowanej generała Maczka, który wskrzesił polską brygadę na terenie Francji.

– W miarę postępu wojsk niemieckich myśmy się wycofali, w walkach. Nas wyewakuowali z Bordeaux na południu Francji. Kolejny okres to już historia znana, myślę, przez wszystkich żołnierzy służących we współczesnej 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej – wspominał pułkownik Rosiński.

Znajomi i współpracownicy wspominają go jako człowieka bardzo aktywnego i zaangażowanego we współpracę z Polonią. Ukończył Wyższą Szkołę Zarządzania w Antwerpii, następnie pełnił funkcję honorowego sędziego ds. transportu morskiego. Był honorowym obywatelem miasta Kraśnik, o czym świadczy owocna współpraca i wymiana młodzieży.

Uroczystość pogrzebowa odbyła się 3 maja w kościele Piusa XI w miejscowości Wilrijk. Gośćmi honorowymi byli m.in. ambasador Polski w Belgii, przedstawiciele kół i stowarzyszeń kombatantów z Polski, Belgii, Francji, a nawet Szkocji. Obecny był też prezes Koła 24 Pułku Ułanów – Marek Rusek.

Po uroczystościach w kościele i pogrzebie odbyło się krótkie spotkanie zaproszonych gości, w trakcie którego wspominano osobę zmarłego, a także wymieniano się spostrzeżeniami na temat jego dokonań i działalności kombatanckiej.

W skład delegacji 24 Batalionu Ułanów pod dowództwem kapitana Marcina Wdowiaka weszli żołnierze pododdziału: dowódca pocztu sztandarowego podporucznik Emil Kamiński, sztandarowy młodszy chorąży Marcin Czyżewski oraz przyboczny starszy sierżant Mariusz Makowiecki.

(informacja: kpt. Maricn Wdowiak, Katarzyna Przepióra/ii)