Skargi na US Army odniosły skutek. Będzie specjalna droga na poligon

Skargi na US Army odniosły skutek. Będzie specjalna droga na poligon
fot. istotne.pl „Żyjemy w ciągłym strachu o bezpieczeństwo swoje i naszych dzieci” – informowali w piśmie do szefa MON-u zdesperowani mieszkańcy Trzebienia.
istotne.pl wojsko, trzebień, poligon, a18, gmina bolesławiec, powiat bolesławiecki, us army

Wygląda na to, że skargi mieszkańców Trzebienia na żołnierzy US Army, którzy rozjeżdżali drogi i niszczyli infrastrukturę wsi, odniosły pożądany skutek. Po interwencjach samorządowców z Powiatu Bolesławieckiego i Gminy Bolesławiec Ministerstwo Obrony Narodowej dwukrotnie wysłało swoich przedstawicieli na wizję lokalną. Ministerialni urzędnicy potwierdzili, że auta Armii Stanów Zjednoczonych są za szerokie na nasze drogi.

Co dalej?

Zlecono wykonanie specjalnego dojazdu z A18 do poligonu. Czy to zakończy gehennę mieszkańców Trzebienia? Do tematu wrócimy.

Przypomnijmy. W czerwcu informowaliśmy, że samorządowcy z powiatu bolesławieckiego spotkali się w Trzebieniu (gmina Bolesławiec) z konsulem generalnym Stanów Zjednoczonych. Spotkanie – jak poinformował nas Czytelnik – dotyczyło problemów związanych z poruszaniem się wojska przez wieś.

Czytelnik:

Kłopotem dla mieszkańców są duże pojazdy US Army i Wojska Polskiego, które po prostu nie mieszczą się na zbyt wąskich drogach prowadzących przez Trzebień do pobliskiego poligonu, przez co dochodzi do wielu szkód i sytuacji, które nie są bezpieczne dla mieszkańców tej miejscowości. Zdemolowana została między innymi przydrożna kapliczka.

I dodał:

Wstyd! Okazuje się, że problemem bardziej interesuje się armia USA niż ta polska. Do dzisiaj MON nie odpowiedziało na monity samorządu i mieszkańców.

Zaś na początku maja, w materiale Zdesperowani mieszkańcy Trzebienia piszą do Błaszczaka. Powód? US Army, informowaliśmy, że mieszkańcy Trzebienia napisali pismo do szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka. W dokumencie czytamy:

[...] Mieszkamy w okolicy obozowiska Trzebień Mały, gdzie odbywają się ćwiczenia wojskowe. Od paru już lat na terenie Rzeczypospolitej stacjonują wojska USA. O przybyciu ww. władze Państwa Polskiego wiedziały od dłuższego czasu. W rejonie Trzebienia nic nie zrobiono do tej pory z wytyczeniem właściwej trasy przejazdu wielkogabarytowych pojazdów wojskowych.

Drogi biegnące przed naszą wieś nie są przystosowane dla tego typu transportów. W wyniku przejazdów kolumn w roku 2016, 2017 i w tym roku, w kwietniu, doszło do uszkodzenia drogi, poboczy oraz przydrożnej infrastruktury wsi [...].

Żyjemy w ciągłym strachu o bezpieczeństwo swoje i naszych dzieci. Pojazdy wojskowe oraz te obsługujące wojsko jeżdżą wąską drogą, przy której mieszkamy. Przejazdy ciężkich transportów są bardzo uciążliwe. Powodują hałas, zanieczyszczenie powietrza i stwarzają zagrożenie w ruchu pieszych, zwłaszcza dzieci w drodze do szkoły.

Nie możemy nawet swobodnie poruszać się wąskimi poboczami, gdyż jadące kolumny pojazdów wręcz spychają nas do rowów. [...]

Niedługo ruch wojsk ma się zwiększyć. Nie mamy już siły i nerwów. Mieszkańcy są zdeterminowani.