Próbują oszukiwać metodą „na policjanta”. Nie dajcie się!

Próbują oszukiwać metodą „na policjanta”. Nie dajcie się!
fot. Krzysztof Gwizdała Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy jednego dnia przyjął blisko 15 takich zgłoszeń. Apelujemy o ostrożność!
istotne.pl policja, oszust

9 października dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy odebrał blisko 15 zgłoszeń o próbach wyłudzenia pieniędzy od starszych osób.

NA SZCZĘŚCIE żaden z seniorów nie uwierzył fałszywym policjantom. Co napawa optymizmem, wspomniani staruszkowie od razu po podejrzanym telefonie zadzwonili do legnickiej komendy, by powiadomić o próbie przestępstwa. (Coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają oszuści, i nie daje się oszukać).

Oszuści są bezwzględni; w umiejętny sposób manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji o tym, ile starsze osoby mają pieniędzy – zarówno w domu, jak i na koncie.

Jak działają oszuści?

Fałszywy funkcjonariusz często podaje wymyślone nazwisko i wydział, w którym pracuje. Prosi rozmówcę, aby ten nie przerywał rozmowy telefonicznej i wybrał na klawiaturze telefonu numer 997.

Wtedy inny głos w słuchawce potwierdza dane podane przez oszusta. I w dalszym ciągu przekonuje ofiarę, że bierze ona udział w akcji rozpracowania oszusta.

Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję. Nie dają im chwili na zastanowienie się ani na sprawdzenie informacji o dzwoniącym.

Przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. Wmawiają, że ich kasa na koncie jest zagrożona lub że banknoty przechowywane w domu są fałszywe.

Mało tego, przestępcy udający policjantów często grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie zgodzi się na współpracę.

Jak nie paść ofiarą oszustwa?

Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o sumie pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności!

Zadzwońmy do kogoś z rodziny; zapytajmy o to, czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje.

Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji wywieranej przez oszustów!

W szczególności zaś pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! NIGDY też nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.

W momencie kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem.

Policja apeluje także do osób młodych:

Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy.

Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą zbieranych latami oszczędności.