„Kupa gnoju” drażni rowerzystów

„Kupa gnoju” drażni rowerzystów
fot. Czytelnicy O zajęcie się sprawą poprosili nasi Czytelnicy.

Dostaliśmy od Czytelników via Facebook sygnał o „kupie gnoju” straszącej przy samej ścieżce rowerowej w gminie Warta Bolesławiecka. Wspomniana kupa ma stać tam „od zawsze” i stanowić, zdaniem zgłaszających, dość wątpliwą wizytówkę gminy.

O komentarz poprosiliśmy władze Gminy Warta Bolesławiecka. Urzędnicy:

[...] w sprawie pryzmy nawozu przy ścieżce rowerowej informujemy, że:

  1. pryzma znajduje się na polu uprawnym, dz. nr 794 w obrębie ewidencyjnym Warta Bolesławiecka
  2. nawóz wykorzystywany jest rolniczo do nawożenia upraw należących do właściciela pola uprawnego, na którym jest składowany
  3. pryzma jest oddalona od najbliższych budynków mieszkalnych o ok. kilometr i nie emituje uciążliwości zapachowej
  4. w okolicy pryzmy nie ma ujęć wody ani linii brzegu wód powierzchniowych
  5. Gmina Warta Bolesławiecka jest gminą o charakterze rolniczym, a wykonana niedawno ścieżka rowerowa biegnąca z Warty Bolesławieckiej w stronę Kruszyna znajduje się pomiędzy polami uprawnymi.

W dalszej części pisma do redakcji Gmina dodaje, jakie przepisy regulują sprawy związanie ze składowaniem i wykorzystywaniem w rolnictwie nawozów.

W ostatnim punkcie odpowiedzi na nasze pytanie urzędnicy z Gminy wyjaśniają, że zgodnie z Ustawą o nawozach i nawożeniu:

Wojewódzki inspektor ochrony środowiska przeprowadza kontrolę przestrzegania przepisów dotyczących warunków stosowania i przechowywania nawozów, nawozów oznaczonych znakiem „NAWÓZ WE” oraz środków wspomagających uprawę roślin w sposób określony w przepisach o Inspekcji Ochrony Środowiska.

Co Wy na to? Wam też przeszkadza wspomniana pryzma? Zapraszamy do dyskusji.