Jeszcze o komunikacji gminnej

Jeszcze o komunikacji gminnej
fot. Michal Zacharzewski Władze Gminy Bolesławiec podkreślają, że nie można mówić o tym, że podbolesławieckie miejscowości zostały wykluczone komunikacyjne.
istotne.pl komunikacja, gmina bolesławiec

O sprawie komunikacji autobusowej w gminie Bolesławiec pisaliśmy na naszych łamach wielokrotnie. Problem ciągle nie jest rozwiązany.

Jak jednak podkreślają gminni samorządowcy, gdy Miejski Zakład Komunikacji przestał kursować do podbolesławieckich wsi, wdrożono rozwiązania zastępcze – kursy trzech przewoźników, w tym powiatowego PKS-u. Dlatego też, zdaniem władz Gminy, nie można mówić o tym, że rzeczone miejscowości zostały wykluczone komunikacyjnie.

Co nie zmienia faktu, że mieszkańcy nie są z dotychczasowych działań władz zadowoleni. Powód? Wg urzędników, pasażerowie przyzwyczaili się do lepszego standardu, który oferował im bolesławiecki MZK, czyli do nowych niskopodwoziowych autobusów, w których było więcej przestrzeni dla pasażera. (Co ułatwiało m.in. zrobienie zakupów w Bolesławcu).

Jakie są wyjścia z tego impasu?

Władze gminy rozważają dwa rozwiązania. Pierwsze z nich – najrozsądniejsze – to zorganizowanie transportu publicznego w całym powiecie, oczywiście z pominięciem samego miasta Bolesławiec.

Plusy tego rozwiązania są takie, że mogłoby to pozytywnie wpłynąć na kondycję spółki PKS, a co za tym idzie – m.in. na jej tabor. Co więcej, partnerami Gminy Bolesławiec w tym przedsięwzięciu mogłyby zostać inne samorządy w powiecie.

Drugie rozwiązanie, to najkosztowniejsze, ale i najpełniejsze, to uruchomienie komunikacji na własną rękę. Jest już wstępna koncepcja.

Która z powyższych opcji wejdzie w życie – na razie nie wiadomo. Wygląda jednak na to, że na rozwiązanie tego problemu mieszkańcom Gminy przyjdzie trochę poczekać.

Co Wy na to? Do tematu z pewnością wrócimy.