Zalało jej auto. Właścicielka jest zła i grozi... PWiK

Zalało jej auto. Właścicielka jest zła i grozi... PWiK
fot. Grażyna Hanaf – Pan prezes niech się spodziewa pozwu do sądu – mówi poszkodowana kobieta.
istotne.pl pwik, oberwanie chmury

Kobieta przyjechała do Bolesławca ze Szprotawy. Podczas oberwania chmury zaparkowała przy ul. Polnej. Była przekonana, że jej auto będzie bezpieczne. Niestety z powodu zatkanych studzienek kanalizacyjnych woda podniosła się prawie do poziomu pół metra i wlała się do zaparkowanych aut.

– Jeśli studzienki nie odbierają wody, wodociągi mają obowiązek przysłać wóz asenizacyjny. Wiem, bo pracowałam na wodociągach w Szprotawie. Mają pompować z tych studzienek – mówiła zdenerwowana kobieta. – Pan prezes niech się spodziewa pozwu do sądu – dodała poszkodowana.

Czy wasze auta też ucierpiały przez studzienki, które nie nadążały z odprowadzaniem wody?

Zobaczcie na poniższym filmiku, jak wyglądała sytuacja na ul. Polnej tuż po przejściu nawałnicy.