Pożar w Borach Dolnośląskich i ranny saper

Pożar w Borach Dolnośląskich i ranny saper
fot. KP PSP Bolesławiec Komenda Powiatowa PSP w Bolesławcu przeprowadziła ćwiczenia pod kryptonimem „Bory Dolnośląskie 2019”, których głównym celem było sprawdzenie Powiatowego Planu Ratowniczego i sposobów postępowania na wypadek pożaru lasu w Nadleśnictwie Bolesławiec.
istotne.pl straż pożarna, pożar, ćwiczenia, saper, las, bory dolnośląskie, kp psp bolesławiec

Ćwiczenia rozpoczęto 16 maja, o godz. 9:00, w świetlicy KP PSP w Bolesławcu szkoleniem teoretycznym, podczas którego przedstawiciele służb współdziałających zapoznali strażaków z tematami zagrożeń w ruchu drogowym oraz na terenach z zalegającymi niewybuchami.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Bolesławcu przedstawili zmiany w prawie o ruchu drogowym – ze zwróceniem szczególnej uwagi na zasady obowiązujące podczas prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych, poruszania się w kolumnie i przemieszczania się pojazdem prywatnym druhów na alarm ogłoszony w jednostce OSP.

Następnie żołnierze z Patrolu Saperskiego 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu omówili zagrożenia związane z występowaniem niewybuchów i niewypałów, głównie na obszarach leśnych poligonów i terenów popoligonowych.

Dalszy przebieg ćwiczeń praktycznych realizowano już na obszarach Leśnictwa Daniel (Nadleśnictwo Bolesławiec, w pobliżu miejscowości Kliczków). Lasy te stanowią część Borów Dolnośląskich; przez wiele lat użytkowane były jako poligon wojskowy.

Bolesławieccy strażacy:

Założenia manewrów przewidywały, że przybyłe na miejsce siły wprowadzane były do działań zorganizowanymi pododdziałami. Początkowo do akcji wysłano dwa plutony zorganizowane z jednostek OSP powiatu bolesławieckiego, pluton z zastępów JRG Bolesławiec, a także z Wojskowych Straży Pożarnych ze Świętoszowa i Dobrego nad Kwisą.

Do wsparcia organizacji akcji powołano też sztab, w skład którego weszli przedstawiciele jednostek PSP z Bolesławca i Wrocławia, pracownicy Lasów Państwowych, a także żołnierze WSP ze Świętoszowa i Dobrego nad Kwisą.

Ponadto do organizacji akcji i koordynowania systemów łączności wykorzystano pojazd SDiŁ (batalionowy samochód dowodzenia i łączności) z KW PSP we Wrocławiu.

Mundurowi dodają:

Realizując zamiar taktyczny kierującego działaniem ratowniczym, strażacy podawali prądy gaśnicze w natarciu na płonące wrzosowiska oraz w obronie na bory sosnowe. Zaopatrzenie wodne organizowano w oparciu o podziemne i otwarte zbiorniki wodne Nadleśnictwa Bolesławiec.

Mając na uwadze zwiększenie skuteczności działań, na pożar dokonano również zrzutu wody z samolotu Dromader, stacjonującego na co dzień na lotnisku w Lubinie.

Następnie, uwzględniając dynamiczny rozwój pożaru, który zagroził obszarowi 200 ha, na miejsce ćwiczeń poprzez Stanowisko Kierowania KW PSP we Wrocławiu skierowano dodatkowo plutony z Wojewódzkiego Odwodu Operacyjnego, złożone z zastępów PSP i OSP powiatów lubańskiego i zgorzeleckiego.

Dodatkowym utrudnieniem – zaplanowanym przez organizatorów ćwiczeń – były pozorowane niewybuchy na terenie pożaru, których usunięciem miał zająć się patrol saperski. Żołnierz patrolu podczas próby zabezpieczenia niebezpiecznego materiału w wyniku wybuchu został ranny. Ewakuacją i udzieleniem pomocy rannemu zajęli się druhowie z jednostki OSP Warta Bolesławiecka.

Komendant Powiatowy PSP w Bolesławcu bryg. Andrzej Śliwowski podziękował ćwiczącym za zaangażowanie i zwrócił uwagę, że na terenie powiatu bolesławieckiego występują obszary aż 10 nadleśnictw i przy bardzo dużych pożarach może zachodzić potrzeba dysponowania większej ilości sił i środków z terenu całego woj. dolnośląskiego.

Całości ćwiczeń przyglądał się zespół z KW PSP we Wrocławiu pod przewodnictwem bryg. Marka Hajduka, którego zadaniem była ocena przygotowania do walki z pożarami lasów sił ratowniczych powiatów bolesławieckiego, lubańskiego i zgorzeleckiego.