Czy wiesz, kiedy nie otrzymasz odszkodowania?

Czy wiesz, kiedy nie otrzymasz odszkodowania?
fot. sxc.hu Ubezpieczający się najczęściej w ogóle nie czytają umów ubezpieczeniowych. Co więcej, wybierają je według najmniej miarodajnego kryterium – składki. Duża konkurencja na rynku naraża nas na nieuczciwych sprzedawców. Jak czytać umowy i na co zwracać uwagę – o to zapytaliśmy jednego z bolesławieckich agentów.
istotne.pl umowa, poradnik, ubezpieczenie

Na rynku jest ogromna konkurencja agencji ubezpieczeniowych. Podpisujemy rocznie minimum jedną umowę ubezpieczeniową – często bez czytania. Problem zaczyna się, gdy ponosimy szkodę. – Przede wszystkim należy umowy czytać – zaleca bolesławianin, agent ubezpieczeniowy Andrzej Izdebski. – I zwrócić uwagę na to, w jakim zakresie ubezpieczamy daną rzecz oraz jakie są wyłączenia od odpowiedzialności.

Między agencjami ubezpieczeniowymi trwa wojna cenowa, rynek konsumencki jest ogromny, jest zatem o kogo walczyć. Pojawiają się nieuczciwi sprzedawcy i nieuczciwe agencje. Do zawarcia niektórych umów jesteśmy zobowiązani. Kiedy w wyniku szkody staramy się o wypłatę ubezpieczenia, zaczynają się problemy. Nie zawsze wynikają z nieuczciwości agencji, czasami są wynikiem całkowitej niewiedzy o warunkach umowy, którą podpisaliśmy.

Krok pierwszy

Zawierając umowę, zapytaj swego agenta, od czego się ubezpieczasz i na co powinieneś zwrócić szczególną uwagę. Zapytaj o najważniejsze punkty umowy. Następnie zorientuj się, czy oprócz atutów ubezpieczenia agent wymienił jego obwarowania oraz wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczającego. Tak poznasz, czy sprzedawca jest uczciwy.

Krok drugi

Zastanów się, czy zakres ubezpieczenia jest zadowalający i jak suma ubezpieczenia ma się do poniesionych w przyszłości ewentualnych strat.

Krok trzeci

Sprawdź, jakie masz obowiązki jako ubezpieczony. Odmowa ubezpieczenia czasem wynika z niedbalstwa ubezpieczonego. Klienci zapominają o okresowych badaniach technicznych aut, zostawiają w samochodach kluczyki zapasowe i dokumenty pojazdu. Nie montują w drzwiach odpowiednich – wymaganych przez ubezpieczenie – zamków lub zostawiają klucz do domu pod wycieraczką.

Termin „rażące niedbalstwo”, używany przez ubezpieczycieli w niektórych umowach, nie ma precyzyjnej definicji w prawodawstwie polskim. Oznacza to, że każda interpretacja sądu jest prawidłowa. Nie zawsze na korzyść klienta.

Krok czwarty

Gdy wybierasz ubezpieczenie, porównuj warunki umowy, a nie wysokości składki. Te ostatnie porównać jest najłatwiej. Niestety, im niższa cena, tym większe obwarowania, a tym samym większa odpowiedzialność ubezpieczonego, bo agencja ubezpieczeniowa może unikać ryzyka, za które powinna ponosić odpowiedzialność.

Pamiętaj!

Umowa ubezpieczeniowa musi być jasna i czytelna, a jej warunki muszą być jasno przedstawione. Jeśli są zawiłe, prawo chroni osobę ubezpieczoną. Sądy orzekają na korzyść klienta.

Zawsze można zapytać agenta o warunki szczególne, jeśli te zawarte w umowie nie spełniają oczekiwań klienta. To samo dotyczy wyłączenia odpowiedzialności. W niektórych wypadkach agencja ubezpieczeniowa może od jakiegoś odstąpić.

Istnieją różne ubezpieczenia, każda agencja proponuje inne warunki. Należy się z nimi zapoznać przed podpisaniem. I najważniejsze: należy zarezerwować czas na podpisanie każdej umowy ubezpieczeniowej i przeczytać każdy dokument przed podpisaniem go własnym nazwiskiem.

I rzecz najważniejsza do zapamiętania: nie ma ubezpieczenia od wszystkiego. Niestety.

(informacja ii)