Zmieniono prezesa telewizji „Azart-Sat”

Zmieniono prezesa telewizji „Azart-Sat”
fot. B.org Prezesem telewizji „Azart-Sat” została Alicja Burchardt, córka Leszka Burchardta, który ma 60% udziałów w lokalnej telewizji i jest jednocześnie właścicielem telewizji kablowej w Bolesławcu. Prezydent, choć miasto ma 40% udziałów w spółce, nie komentuje tego.
istotne.pl azart-sat, telewizja, krzysztof, alicja burchardt-kubów, błażejczyk

„To jest moja była współpracownica, ta decyzja była do przewidzenia. To nie było z zaskoczenia” mówi Krzysztof Błażejczyk, były prezes. Dodaje, że spółka jest w dobrej kondycji finansowej i zeszły rok zakończyła zyskiem.

Prezydent miasta, Piotr Roman nie komentuje tej decyzji, choć miasto jest właścicielem 40% udziałów w spółce. Informuje jedynie, że żadnych nieprawidłowości nie stwierdzono i zmiana prezesa nie ma takich podstaw.

„Nic w telewizji się nie zmieni. Jak była pro-Romanowa, taka dalej zostanie” mówi tymczasem Józef Burniak, radny miejski, były prezydent miasta. Dodaje, że rozumie właściciela kablówki, który woli, by zarobiła córka, niż ktoś obcy.

Sama Alicja Burchardt niestety nie komentuje sprawy. Pracownicy telewizji w rozmowie telefonicznej informowali nas, że prezes Brurchardt jest zajęta, ale obiecali, że przekażą prośbę o kontakt z nami. Niestety pani prezes nie zadzwoniła, a telefon redakcyjny, gdy telefonowaliśmy kolejny raz, już nie odpowiadał.

Telewizja Lokalna „Azart-Sat” jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. 60% udziałów ma właściciel sieci kablowej Leszek Burchardt, 40% ma Gmina Miejska.

W 2006 roku Gmina Miejska przekazała telewizji co najmniej 100 tys. złotych. Mimo że pieniądze dla lokalnej telewizji „Azart-Sat” są przekazywane z budżetu miasta, czyli z budżetu wszystkich mieszkańców, to nie wszyscy mieszkańcy mają dostęp do telewizji kablowej. Program telewizji lokalnej nie jest też dostępny w najtańszym, podstawowym pakiecie kablówki, na który najczęściej decydują się osoby z małą ilością pieniędzy.

Mimo pojawiających się opinii, że miasto nie powinno finansować lokalnej telewizji, dyskusja o pełnej prywatyzacji tej stacji nie została na razie przez radnych na poważnie podjęta.

(informacja KG)